14 października 2013

Farba sublime mousse, L'OREAL Paris



Cena: 19.90 ( stała cena to 29.90, ale ja kupiłam ją w promocji w Rossmanie)
Wielkość: płyn- pianka utleniająca (60 ml), koncentrat koloru (40 ml), balsam (40 ml)
Opakowanie: spore pudełko, w którym znajduje się: płyn- pianka utleniająca, aplikator- dyfuzor piany, koncentrat koloru, balsam, para rękawiczek, instrukcja użycia
Kolor: w zależności od tego, który wybierzemy w sklepie
Zapach: jak na trwałą farbę bardzo przyjemny, trochę owocowy

Opis produktu:

     Sublime MOUSSE od L’OREAL Paris to trwała koloryzacja pielęgnacyjna w piance. Lśniący, żywy, naturalny kolor. Łatwa i przyjemna aplikacja. Bogata formuła pianki umożliwia szybkie rozprowadzenie farby na włosach. Pianka jest tak łatwa w użyciu jak szampon, pokrywa nawet najtrudniej dostępne miejsca ( np. z tyłu głowy) dla uzyskania równomiernego, pięknego koloru.
     Wyjątkowe połączenie mocy czystego koloru i pianki z pęcherzykami powietrza. Nadaje włosom kolor, zachowując jednocześnie naturalne refleksy Twojego koloru włosów. Pozwala włosom lśnić od nasady aż po końce.
Wszystko to... bez wysiłku.
Nasza puszysta pianka nie spływa. Wystarczy wmasować ją we włosy. Wzbogacona w składniki pielęgnacyjne zapewnia efekt zmysłowo miękkich włosów. Efekt? Wspaniały, długotrwały, rozświetlony kolor. Widoczny, ale subtelny. Głęboki, ale zawsze o naturalnym efekcie. A siwe włosy? Doskonale pokryte.


Sposób użycia:

1. PRZYGOTOWANIE

    Założyć rękawiczki i położyć ręcznik na ramiona, aby uchronić ubranie. Podczas przygotowywania mieszanki oraz aplikacji NIE WSTRZĄSAĆ butelką. W celu przygotowania mieszanki postępować zgodnie z instrukcją w punkcie 3. Nigdy nie nakładać zakrętki na butelkę płynu- pianki utleniającej po wymieszaniu płynów. Może to spowodować wybuch pojemnika i ochlapanie barwnikiem.
     Jak wymieszać składniki farby? Otworzyć butelkę z koncentratem koloru i wlać całą zawartość do otwartej butelki płynu- pianki utleniającej. Następnie nałożyć nasadkę z aplika torem płynu- pianki utleniającej i zakręcić. Na koniec delikatnie odwrócić butelkę do góry dnem 5 razy BEZ WSTRZĄSANIA. Powtórzyć czynność dwukrotnie. Po wydostaniu się płynu z dozownika powstaje pianka.

2. NAKŁADANIE

     Nałożyć koniecznie rękawiczki. Nałożyć SUBLIME MOUSSE na suche włosy. Kilkakrotnie nacisnąć na dozownik nad umywalką.

     Uwaga! Unikać kontaktu z oczami. Nie nakładać SUBLIME MOUSSE bezpośrednio na włosy: nanieść na dłoń i rozprowadzić na włosach. Nie kierować wylotu dozownika w stronę twarzy. Przed rozprowadzeniem na włosach upewnić się, czy produkt ma konsystencję pianki. Jeśli po wyciśnięciu z pompki produkt ma konsystencję płynu, nie nanosić na włosy, gdyż może spłynąć do oczu. Należy dokładnie spienić produkt, by uniknąć spływania do oczu. Jeśli po nałożeniu pianki produkt zaczyna spływać, należy wmasować go we włosy, aby ponownie powstała piana. W przypadku dostania się produktu do oczu należy natychmiast przemyć je wodą.
Aplikacja: a) Nanieść dużą porcję pianki na dłoń. b) Rozprowadzić i wmasować piankę we włosy, zaczynając od czubka głowy oraz od miejsc pokrytych siwizną. c) Rozprowadzić farbę z tyłu głowy i za uszami. d) Rozprowadzenie zakończyć na środkowej części włosów i końcówkach. e) Włosy należy masować ruchami okrężnymi, dodając obficie farby, tak by wszystkie włosy zostały nią pokryte. f) Pozostawić na 30 minut od zakończenia masażu.

3. SPŁUKIWANIE I PIELĘGNACJA

     Spłukiwać obficie włosy ciepłą wodą, aż stanie się czysta. Następnie rozprowadzić balsam na całej długości włosów. Wmasowywać go przez 2 minuty, żeby dobrze wniknął we włosy, a potem spłukać. Zachować resztę balsamu, by wykorzystać go jako odzywkę między kolejnymi farbowaniami. 



Skład:

 Crème Colorant/ Aqua, Cetearyl Alcohol, Deceth-3, Propylene Glycol, Laureth-12, Ethanolamine, Oleth-30, Lauric Acid, Hexadimethrine Chloride, Glycol Distearate, Sodium Metasilicate, Toluene-2,5-Diamine, Silica Dimethyl Silylate, Polyquaternium-6, Ci 77891/ Titanium Dioxide, 2, 4-Diaminophenoxyethanol Hci, M-Aminophenol, 2-Amino-3-Hydroxypyridine, Mica, Sodium Metabisulfite, Hydroxybenzomorpholine, 2-Methylresorcinol, Pentasodium Pentetate , N-Bis (2-Hydroxyethyl) –P-Phenylenediamine Sulfate, Parfum, Carbomer Resorcinol, Erythorbic Acid F.I.L. D38087/3.
/Developer Crème/ Aqua, Hydrogen Peroxide, Cetearyl Alcohol, Trideceth-2 Carboxamide Mea, Ceteareth-25, Glycerin, Pentasodium Pentetate, Sodium Stannate, Tetrasodium Pyrophosphate, Phosphoric Acid F.I.L. D12836/18.


Moja opinia:

     Dla mnie to najlepsza drogeryjna farba do włosów, której używałam. Po pierwsze udało mi się ją dostać w promocji także zaoszczędziłam, aż 10 zł. Pierwszy raz używałam farby, która ma konsystencję pianki i jestem bardzo zadowolona. Sama farbowałam sobie włosy i nie miałam z tym najmniejszego problemu, nie pobrudziłam ubrania czy umywalki jak to zwykle mi się zdarzało... Farby jak dla mnie było bardzo dużo, nałożyłam grubą warstwę na włosy, ale i tak sporo zostało więc musiałam resztki wyrzucić. Zapach też mi się podobał. Nie wiem jak inne kolory, ale ja używałam odcienia 300 Naturalny głęboki brąz. Mój  naturalny kolor włosów możecie zobaczyć tutaj (klick) i aktualnie mam bardzo ciemny brąz, który świetnie błyszczy w słońcu, podoba mi się. Czemu pofarbowałam włosy? Hmm na wakacjach zaczęłam trochę eksperymentować. Pojechałam na wakacje i po 2 tyg. leżenia na plaży zauważyłam, że moje naturalne włosy zaczęły mieć delikatne, jasne refleksy. Spodobało mi się to. W związku z tym, że od 3 lat nie farbowałam w ogóle włosów i trochę znużył mnie mój naturalny odcień postanowiłam zaszaleć i zrobić sobie więcej tych jasnych refleksów. Rozjaśniłam więc włosy tylko te na wierzchu, ponieważ bałam się rozjaśniać wszystkie ( wiadomo z jakich powodów)... no i się rozczarowałam- między moimi naturalnymi dość ciemnymi włosami miałam dosłownie żółte pasemka ;/ strasznie niemodna opcja, doszłam do wniosku (i inne osoby również), że do mojej ciemnej oprawy oczu i karnacji, po prostu nie pasuje taki kolor. Dodatkowo źle się z nim czułam . Po 2 tyg postanowiłam przefarbować się na ciemny kolor i wybrałam właśnie tą farbę z L’OREAL. Nie żałuję, kolor wyszedł mi trochę ciemniejszy niż na opakowaniu, ale po 3-4 myciach wypłukał się i jest dokładnie taki jaki chciałam. Jestem miesiąc po farbowaniu i włosy są miękkie. Niestety wypadanie stało się bardziej intensywne, ale to chyba normalne dla cienkich włosów. Dlatego ciemne odcienie jak najbardziej polecam.



Stosowałyście kiedyś ta farbę? :D