30 listopada 2014

29 listopada 2014

Fluid LIRENE Shiny Touch


Cena: 17,99 zł ( cena regularna to 23 zł), kupiłam go w Rossmannie
Wielkość: 30 ml
Opakowanie: plastikowe z pompką próżniową
Zapach: lekki, podobny do zapachu zwykłego kremu
Kolor: 104 NATURALNY


Opis producenta:

"Fluid rozświetla cerę, sprawiając, że jest promienna i pełna blasku. HYDRABLOCK intensywnie nawilża, a zawarte filtry UVB chronią przed szkodliwym promieniowaniem UV".



Skład:

Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Ethylhexanoate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Propylene Glycol, Talc, Potassium Cetyl Phosphate, Cyclomethicone, C12-15 Alkyl Benzoate, Dimethicone, Cethyl Alcohol, PVP/Hexadecene Copolymer, Magnesium Aluminum Silicate, Glyceryl Stearate, Petrolatum, Glyceryl Polymethacrylate, Xanthan Gum, Glycerin, Silica, Disodium EDTA, Aleuritic Acid, Glycoproteines, Yeast (Faex) Extract, Methylparaben, Diazolidinyl Urea, Parfum, Alpha-Isomethyl Ionone, Linalool, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropipnal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Benzyl Benzoate, Limonene, Citronellol, Cl 77891, Cl 77492, Cl 77491, Mica, Cl 77499.




Moja opinia:

Kupiłam go ze względu na to, iż fajnie spisywał się na mojej cerze jego drugi brat- czyli Fluid LIRENE City Matt. Jednak rozczarowałam się, ponieważ jest on dużo gorszym produktem.

Najpierw zacznę od plusów:

+ odcień, jest wprost idealnie dobrany do mojej karnacji

+ opakowanie, próżniowa pompka wydobędzie cały produkt. Dodatkowo nie dostaje się do niego powietrze, więc fluid może być dłużej świeży

+ nie zatyka porów

+ filtr UV, posiada SPF 8 (niski, ale zawsze jakaś ochrona jest)

To by było na tyle, jeśli chodzi o plusy. Niewątpliwie więcej jest minusów. Oto one:

- konsystencja, jest strasznie gęsty, przez co ciężko rozsmarować go na twarzy

- trwałość, właściwie w ogóle NIE JEST TRWAŁY! Na twarzy wygląda jak rozsmarowany "smalec". Utrzymuje się maksymalnie 1-2 godziny. To chyba jakaś kpina!

- wydajność, jest strasznie niewydajny, ze względu na swoją gęsta konsystencję

- nierównomiernie ściera się ze skóry tworząc placki.

- bardzo słabe krycie

- źle współpracuje z pudrem

Podsumowując, nie polecam tego fluidu. Pomimo stosunkowo niskiej ceny, fajnego koloru i opakowania, nie ma bardziej znaczących cech, które spowodowałyby, że tęskniłabym za tym produktem. Na 100% więcej po niego nie sięgnę! Produkt oceniam na 2-/5.



Miałyście fluidy z tej firmy? ;)


28 listopada 2014

Farmona, Jantar, Szampon do włosów z bursztynem

Heeej!
Dzisiejszy post będzie poświęcony szamponowi Jantar z wyciągiem z bursztynu. Skusiłam się na niego, ponieważ sprawdziła się u mnie wcierka z tej serii, o której pisałam TUTAJ (recenzja wcierki Jantar). Szampon kupiłam w osiedlowej drogerii za 9,40, pojemność produktu to 300 ml. 



Opis producenta:

" Szampon z wyciągiem bursztynu i kompleksem witamin do włosów przetłuszczających się. Wyciąg z bursztynu pielęgnuje, wzmacnia i wygładza włosy, równocześnie zapobiega ich przetłuszczaniu. Jako naturalny filtr słoneczny chroni przed szkodliwym działaniem środowiska. Uzyskał wysoką ocenę dermatologiczną. Po umyciu włosy stają się jedwabiste, lśniące i podatne na układanie".


Skład:



Produkt zamknięty jest w ciemno-brązowym opakowaniu z dozownikiem. Konsystencja jest dosyć rzadka, szampon jest przeźroczysty i pachnie "męską wodą kolońską". Zapach utrzymuje się na włosach zaraz po umyciu, ale później znika.





Szampon Jantar nie sprawdził się u mnie. Wśród głównych minusów mogę wymienić:

- działanie- szampon wywołał u mnie łupież i swędzenie skóry głowy!
- włosy bardziej się przetłuszczały
- końcówki były przesuszone
- słabo się pieni
- plącze włosy

Znalazłam tez plusy tego szamponu takie jak:

- zapach, który bardzo przypadł mi do gustu
- zaraz po umyciu włosy są uniesione u nasady
- oczyszcza 
- ma praktyczne opakowanie
- jest tani

Reasumując, więcej nie wrócę do tego produktu! Pomimo kilku plusów, ma on złe działanie na mój skalp- łupież i swędzenie. Dlatego jeśli macie wrażliwą skórę głowy to nie polecam tego szamponu. W porównaniu z wcierką, wypadł słabo. Niestety zużyłam pół opakowania, resztę wylałam do zlewu... Produkt oceniam na 2-/5.


Lubicie produkty Jantar? 

17 listopada 2014

Masełko do ust NIVEA, BORÓWKA

W dzisiejszym poście chciałabym przedstawić Wam mojego ulubieńca ostatnich tygodni i jest to masełko do ust firmy Nivea, o zapachu BORÓWKI .


Słyszałam wiele dobrego na temat tych masełek, więc postanowiłam sobie takie sprawić. Kupiłam je w Rossmannie za 9.99. Waga produktu to 16,7 g.

Producent zapewnia, że masełko jest idealne do codziennej pielęgnacji i ochrony przed pękaniem wrażliwej skóry ust. Jego natłuszczająca konsystencja zapewnia ochronę przed słońcem, mrozem i wiatrem. Zgadzam się z nim w 100%.



Główne plusy jakie zdążyłam zauważyć, stosując ten produkt to:

+ bardzo dobre nawilżenie, do tej pory nie spotkałam się z tak świetnym nawilżeniem ust. Według mnie masełko genialnie sprawdzi się u dziewczyn, którym pękają usta i są podatne na przesuszanie. A podczas jesieni i zbliżającej się zimy nie trudno o taki stan rzeczy ;)

+ zapach, słodki, jagodowy. Podobny do jagodowych lodów oblanych białą czekoladą :D mniammm

+ zmiękcza usta

+ ładnie wygląda na ustach, delikatnie je nabłyszcza

+ konsystencja

+ długo utrzymuje się na ustach i nie zostawia białych smug w kącikach

+ jest wydajny

+ cena, według mnie dosyć niska porównując ją do działania i wydajności tego produktu

Niestety, masełko ma minus w postaci OPAKOWANIA. Aby nałożyć masełko na usta, musimy włożyć tam palca, co nie jest bardzo higienicznym rozwiązaniem... No, ale trudno się mówi... nie mniej jednak masełko jest godne polecenia i jak go zużyje kupię jakiś inny zapach. Produkt oceniana 5-/5.



Lubicie masełka z Nivea?

13 listopada 2014

Mascara Essence, LASHmania reloaded

Dziś chciałabym przedstawić Wam maskarę, w której pokładałam wielkie nadzieje, jednak okazała się słaba :/ Mowa o firmie Essence, a dokładnie o maskarze LASHmania reloaded, którą polecały vlogerki na YT.



Produkt kupiłam w drogerii Natura za około 10 zł. Tusz ma pojemność 10 ml (czyli sporo) i ważny jest przez 6 miesięcy od chwili otwarcia.

Silikonowa szczoteczka:



Producent obiecuje, że innowacyjna szczoteczka z gwieździstym układem włókien dokładnie uchwyci każdą rzęsę nadając jej efekt push- up. Niestety po aplikacji produktu, rzęsy są mocno posklejane i wyglądają nieatrakcyjnie. Dodatkowo szczoteczka "wydobywa" z opakowania zbyt dużo tuszu.






Kolejnym minusem jest trwałość, która wynosi tylko 2-3 godziny! Po tym czasie maskara zaczyna się kruszyć i osypywać co w rezultacie daje efekt "pandy".

Maskara posiada również plusy, do których możemy zaliczyć:

+ cenę

+ elegancie opakowanie

+ wydłużenie rzęs

Podsumowując, nie polecam tego tuszu. Na rynku jest wiele fajnych i tanich maskar, jak np. LOVELY, Curling Pump Up. Dlatego więcej do niej nie wrócę i oceniam 2/5.

  
Jaki jest wasz ulubiony tusz do rzęs? :) Co polecacie?

10 listopada 2014

Mini HAUL kosmetyczny

Hej! Z okazji promocji w Rossmannie, która trwa od dziś, postanowiłam zakupić dwa kosmetyki do makijażu, tak żeby tańszy produkt dostać gratis. Przy okazji pokażę Wam inne kosmetyki, które kupiłam w ostatnim czasie:



1. Maybelline, Gel Eyeliner 24 h. Cena regularna to: 34,79 zł 

2. L'oreal, Korektor kryjący "Perfect Match". Cena regularna: 34,39 zł

Oba produkty kupiłam za 34,79 ( według promocji w Rossmannie "Makijaż 1+1 gratis")

3. For Your Beauty, Gąbeczka do nakładania podkładu. Kupiłam w niemieckim Rossmannie za 2,50 Euro.


4. Ziaja, Żel myjący normalizujący na dzień/noc "Liście Manuka". Cena: 7,70 zł (osiedlowa drogeria). Aktualnie ta seria jest w promocji w Naturze.

5. La Roche- Posay, Krem intensywnie nawilżający o długotrwałym działaniu. Cena regularna: 59,99- 66,00 (w zależności od apteki).

6. La Roche- Posay, Anthelios XL. Odżywczy olejek SPF 50+. Cena regularna: ok. 60 zł.


7. Pollena- Savona, Szampon dla dzieci powyżej 1 roku zycia "Bambi". Cena: 3 zł

8. Isana, Odzywka do włosów "połysk koloru brąz". Kupiłam w niemieckim Rossmanie za 1,50 Euro. 



Miałyście jakiś produkt z listy? Koniecznie dajcie znać :))

08 listopada 2014

GOSH, Opalizująco- brązujący puder w kulkach


Dzisiejsza recenzja będzie dotyczyła pudru w kulkach, opalizująco- brązującego z firmy GOSH. Kupiłam go w drogerii Hebe za 35 zł (w promocji przy okazaniu karty Hebe). Regularna cena to około 45 zł. Także sporo zaoszczędziłam :D






Puder zamknięty jest w eleganckim, plastikowym opakowaniu z odkręcanym wieczkiem. Pudełeczko jest porządnie wykonane.

Według mnie jest to bardzo dobry produkt. Dlaczego tak myślę? Oto powody:

+ nie robi plam na skórze

+ subtelnie rozświetla (rozświetlenie jest satynowe, a nie brokatowe)

+ delikatnie pachnie

+ jest mocno napigmentowany

+ utrzymuje się przez cały dzień

+ świetnie wygląda na opalonej skórze jak i bladej

+ kolor nie wpada w pomarańcz



Osobiście nie przepadam za pudrami w kulkach, ponieważ przy aplikacji pędzlem, zawsze gdzieś wypadną na podłogę lub ubranie, brudząc przy tym  wszystko dookoła :P Ale efekt na skórze jest tak piękny, że nie mogłam się powstrzymać i musiałam go kupić. (ps. kulki odkryła moja koleżanka).

Są ważne przez 2 lata od otwarcia, więc posłużą na długo.



Efekt na mojej twarzy podczas konturowania:



Aktualnie nie widzę minusów, no może poza regularną ceną, która wynosi 45-50 zł. Ale na różnych promocjach lub allegro można dostać je o wiele taniej. Produkt oceniam na 5/5.

Jaki jest Wasz ulubiony bronzer do twarzy? :)

07 listopada 2014

Projekt denko #4

Cześć! Wiem, że długo nie było mnie na blogu, ale praca i brak czasu uniemożliwiły mi pisanie postów. Na szczęście sytuacja została w miarę opanowana i postaram się nadrobić zaległości. Zacznę od projektu denko i kosmetyków, które zużyłam w miesiącach od sierpnia do października.




1. BeBeauty, Micelarny żel nawilżający do mycia i demakijażu. Jest to bardzo łagodny żel do mycia twarzy, idealny dla osób z wrażliwą cerą. Nie podrażnia. Więcej o nim pisałam tutaj:


Cena produktu: 4,99 zł
Czy kupię go ponownie? RACZEJ NIE 


2. La Roche- Posay, Effaclar Duo [+]. Ten krem poleciła mi moja dermatolog. Mój ulubieniec. Jest super pod każdym względem: wydajny, lekki, nadaje się pod makijaż, eliminuje zaskórniki!, ładnie pachnie. Szczegółowa recenzja znajduje się poniżej:


Cena produktu: około 50 zł
Czy kupię go ponownie? TAK


3. Ziaja Med, Esencja rewitalizująca skoncentrowane działanie na dzień/ na noc. Kuracja dermatologiczna z witaminą C + HA/P. Krem miał bardzo fajną, lekką konsystencję, szybko się wchłaniał i ładnie pachniał. Niestety nie wiem jak wpływa na zmarszczki, bo stosowałam go krótko. Warto wypróbować, ale nie spodziewajcie się cudów.

Cena: 13,90 zł
Czy kupię go ponownie? NIE


4. Hipp, Krem pielęgnacyjny do twarzy i ciała. Konsystencja kremu jest dosyć rzadka, zapach delikatny i przyjemny. Nie zapychał mojej skóry i nie pozostawiał tłustego "filmu". Początkowo bardzo go polubiłam. Niestety po około 2 tygodniach codziennego stosowania, dostatecznie nie nawilżał mojej cery, a wręcz z czasem przesuszał ją. Szczegółowa recenzja:


Cena: ok. 11 zł
Czy kupię go ponownie? NIE






5. KTC, Woda różana. To już moja kolejna zużyta buteleczka. Uwielbiam wodę różaną. Według mnie to idealny tonik, zarówno dla cery tłustej jak i suchej. Więcej o niej przeczytasz tutaj:


Cena: ok. 5 zł
Czy kupię ponownie? TAK


6. Ziaja, Tonik witaminowy. Bardzo fajny, łagodny i nie zawiera alkoholu, który wysusza skórę. Odświeżał moją cerę, pozostawiając ją promienną. Lubię go, jednak bardziej preferują wodę różaną, o której pisałam wyżej, ze względu na jej naturalny skład.

Cena: ok. 6 zł
Czy kupię ponownie? RACZEJ TAK


7. Ziaja, Dwufazowy płyn do demakijażu. To mój "must have" już od bardzo dawna. Zużyłam już kilka opakowań i ciągle je kupuję. Świetnie zmywa wodoodporny makijaż oczu i nie tylko. Więcej na temat mojej pielęgnacji cery znajdziesz: TUTAJ

Cena: ok. 6 zł
Czy kupię go ponownie? TAK





8. EOS, Balsam do ust. Ma fajny, naturalny skład, ładnie pachnie, jest mega wydajny- wystarczył mi na 1 rok! Od kolegi dostałam w ostatnim czasie kolejne opakowanie, także jestem nim zachwycona. Szczegółowa recenzja balsamu znajduje się poniżej:


Cena: 20-30 zł
Czy kupię go ponownie? TAK


9. Astor, Podkład SKIN MATCH. Po nałożeniu go na twarz, cera  wygląda naturalnie i promiennie. Polecam go osobom, które posiadają suchą, ewentualnie mieszaną skórę, gdyż jest to podkład nawilżający. Dodatkowo posiada SPF 20. Ogólnie produkt fajny :) Więcej na tego temat pisałam tutaj:


Cena: ok. 48 zł
Czy kupię go ponownie? RACZEJ TAK


10. Maybelline, Podkład AFFINITONE MINERAL. Podkład ma dobry skład, ładnie wpasowuje się w skórę, jest dosyć lekki, nie powoduje efektu maski. Niestety bardzo szybko znika z twarzy. Pełna recenzja jest tutaj:


Cena: ok. 30 zł
Czy kupię ponownie? RACZEJ NIE


11. Lovely, Pump it Up. Maskara, którą polecała Basia z kanału Callmeblondiee na YT. Jest świetna. Kosztuje grosze, ma silikonową szczoteczkę, która podkręca rzęsy, nie osypuje się. Koniecznie wypróbujcie! Recenzja maskary:


Cena: 8,90 zł
Czy kupię ją ponownie? TAK


12. Maybelline, The Colossal Volum' Express 100% black. Moja ulubiona drogeryjna maskara do rzęs. To już moje kolejne opakowanie. Pogrubia, wydłuża, podkręca. Recenzja:


Cena: ok. 30 zł
Czy kupię ją ponownie? TAK





13. Isana, Żel pod prysznic JOGURT & WITAMINY. Bardzo fajny żel. Jest tani, dobrze się pieni i ładnie pachnie. Niestety po kąpieli nie jest wyczuwalny na skórze. Nie wysusza jej i nie powoduje swędzenia. Polecam.

Cena: ok. 3 zł
Czy kupię go ponownie? TAK


14. Isana, Olejek pod prysznic. To produkt nie dla mnie. Fakt, nawilża bardzo dobrze, ale zapach jest chemiczny, jakby "rybi" i nie do zniesienia. Myje skórę średnio i pozostawia na niej tłusty film. Dodatkowo jest niewydajny, wystarczył mi na niecałe 2 tygodnie. Nie polecam.


Cena: ok. 5 zł
Czy kupię go ponownie? NIE


15. Isana, Zmywacz do paznokci. Mój ulubiony. Bardzo dobrze zmywa nawet ciemne lakiery do włosów. Dla mnie jest super i aktualnie nie szukam już innego zmywacza. Podczas pobytu w Niemczech zrobiłam zapas tego produktu :)

Cena: 4 zł
Czy kupię go ponownie? TAK


16. Wella, Bardzo mocno utrwalający lakier do włosów. Kupiłam go, ponieważ potrzebowałam czegoś małego na wyjazd. Według mnie utrwala średnio, a nawet słabo. Po aplikacji włosy są mokre i trochę zlepione. Osobiście nie kupię go więcej i bardziej polecam lakiery z firmy Schwarzkopf :)

Cena: ok. 6 zł
Czy kupię go ponownie? NIE





Co sądzicie na temat tych kosmetyków? Miałyście okazję je testować? :)

28 lipca 2014

Projekt denko #3


Oto produkty, które zużyłam w miesiącu czerwcu i lipcu:




1. Rival de Loop, maseczka oliwkowa z oliwą z oliwek. Bardzo fajna maseczka, która nawilżała moją buzię. Przywróciła miękkość mojej cerze i nie zapychała jej.  Jedno opakowanie (2 x 8 ml) wystarczyło mi na 4 razy. 

Cena produktu: ok.1,90 zł 
Czy kupię ponownie? RACZEJ TAK

2. Lirene, Peeling enzymatyczny. Pięknie pachnie ma kremowo-galaretowatą konsystencję. Po nałożeniu czujemy delikatne mrowienie :) Dodatkowo ładnie złuszcza. Niestety w swoim składzie posiada Parafinę, która zatyka moje pory, dlatego więcej do niego nie wrócę i poszukam innego peelingu enzymatycznego. Polecacie coś? :))

Cena produktu: ok. 2,50 zł
Czy kupię go ponownie? NIE

3. Woda różana KTC. Od pewnego czasu jest moim ulubieńcem. Nie wyobrażam sobie pielęgnacji mojej cery bez użycia tej wody. Jest naturalna, cudownie pachnie. Więcej na jej temat napisałam tutaj:


Cena produktu: około 5 zł
Czy kupię ponownie: TAK

4. BeBeauty, delikatny żel- krem łagodzący. Wprost uwielbiam za świetne działanie, zapach i ceną. Dodatkowo nie wysusza mojej skóry i bardzo dobrze oczyszcza, nawet z wodoodpornego makijażu. Polecam w 100%. Więcej na temat tego żelu napisałam tutaj:


Cena produktu: 5 zł
Czy kupię ponownie? TAK




5. BeBeauty, kremowy żel pod prysznic "Soft Touch". Cudownie pachnie, zapach utrzymuje się po myciu. Jest tani, dostępny w Biedronce, wydajny, dobrze się pieni. Mój totalny ulubieniec! Więcej na jego temat pisałam tutaj:


Cena produktu: 3,99 zł
Czy kupię ponownie? TAK

6. Isana, Olejek pod prysznic. Fakt- nawilża ciało, ale strasznie pachnie, jest niewydajny.... wystarczył mi na dosłownie 1,5 tygodnia. Średnio mył, więc zużyłam go do golenia nóg- tam sprawdzał się o wiele lepiej. 

Cena produktu: ok. 3 zł
Czy kupię go ponownie? NIE

7. Wellness&Beauty, Mleczko do ciała Kwiat Pasji i Brzoskwinia. To mleczko ma najcudowniejszy zapach jaki stosowałam do tej pory... Słodki, kwiatowy, pachniał tak cudownie, że ludzie pytali się co to za perfumy :P Niestety od pewnego czasu nie widuję go już w Rosmanie , są inne zapachy, ale to nie to samo... Minusem jest konsystencja, która jest zbyt gęsta i ciężko się rozprowadza na ciele...

Cena produktu: ok. 7 zł
Czy kupię ponownie? JEŻELI ZNAJDĘ TEN ZAPACH TO TAK





8. Kultowe płatki kosmetyczne Carea z Biedronki. Są tanie, nie rozwarstwiają się i jak skończy mi się opakowanie, sięgam po następne. Jak dla mnie są świetne. Polecam! 

Cena produktu: około 2 zł 
Czy kupię ponownie? TAK

9. BeBeauty, Energizująca sól do kąpieli- BURSZTYN. Sól jest bardzo fajna, ładnie pachnie, szybko się rozpuszcza i delikatnie barwi wodę na pomarańczowo :) Więcej na jej temat pisałam tutaj:


Cena produktu: 4 zł
Czy kupię ponownie? TAK

10. Marion, Żel peelingujący do ciała- KOKOS. Tego kosmetyku używałam tylko do ciała, pięknie pachniał i miał fajną konsystencję. Drobinki w produkcie są średniej wielkości, dokładnie oczyszczają martwy naskórek. Był średnio wydajny i niestety ciało mnie swędziało po nim, dlatego już więcej do niego nie wrócę. 

Cena produktu: 5 zł
Czy kupię go ponownie? NIE

11. Garnier, Tonizujące mleczko do ciała z wyciągiem z owoców. Dostałam go gratis to jakiegoś żelu z Garniera. Według mnie to lekkie mleczko do ciała, które delikatnie je nawilża. Pachnie ładnie, trochę jakby cytrusowo, ale raczej nie zdecyduję się pełnowymiarowy produkt.

12.  Zmywacz do paznokci ISANA o zapachu migdałów. Według mnie najlepszy zmywacz, którego używałam. Bardzo dobrze radzi sobie z każdym lakierem i ładnie pachnie :) Mój ulubieniec... 

Cena produktu: 3-4 zł 
Czy kupię go ponownie? TAK





13. Schwarzkopf, Taft, Lakier do włosów. Jedyny taki lakier na rynku, który mocno utrwala fryzurę, ale nie skleja włosów i nie obciąża ich. Spokojnie można rozczesać po nim włosy, jest genialny...

Cena produktu (małego): 6 zł
Czy kupię go ponownie? TAK

14. Wibo, Lovely, Odżywka/ Top Coat "Super Fast Dry". Więcej na jego temat pisałam tutaj:


Cena produktu: 7,50 zł
Czy kupię go ponownie? TAK

15. Maskara Maybelline, The Colossal Volum Expres 100% Black. GENIALNA! KULTOWA! ULUBIONA! Jestem nią zachwycona, jest moim ulubionym tuszem i na 100% do niej wrócę. Więcej na jej temat pisałam tutaj:


Cena produktu: ok. 30 zł
Czy kupię go ponownie? TAK

16. Korektor Maybelline, Affinitone. Nie podkreśla suchych skórek, jest bardzo kremowy, wtapia się w skórę. Ma lekkie krycie. Więcej na jego temat pisałam tutaj:


Cena produktu: 25 zł
Czy kupię go ponownie? TAK

17. Biosilk, Jedwab. Ma intensywny zapach, ładnie zabezpiecza końcówki przed rozdwajaniem. Jest mały, więc można go wszędzie ze sobą zabrać. Kupiłam go w Biedronce na wyprzedaży.

Cena produktu: 3 zł
Czy kupię go ponownie? TAK

18. Lovely, NUDE nr 1. Odcień przepiękny, coś w stylu francuskiego manicure :) Utrzymuje się spokojnie 4 dni. Polecam!

Cena produktu: 6 zł
Czy kupię go ponownie? TAK



Miałyście jakiś kosmetyk z listy? Jak sprawdzał się u Was? :*