25 lutego 2014

Podkład ASTOR Skin Match- recenzja

Cena: 48 zł (kupiłam w Rossmanie w promocji za 35,99)
Wielkość: 30 ml
Opakowanie: szklana buteleczka z plastikową pompką i korkiem
Zapach: perfumowany (przyjemny)

Opis producenta:

Dzięki innowacyjnej, lekkiej formule podkład idealnie dopasowuje się do cery. Tworzy jedność, naśladując naturalny kolor i strukturę skóry. 100% naturalnego efektu. Zero niedoskonałości. Bez efektu maski. Posiada SPF 20.

Skład:

AQUA/WATER/EAU, CYCLOPENTASILOXANE, TITANIUM DIOXIDE, LAURYL PEG-9 POLYDIMETHYLSILOXYETHYL DIMETHICONE, TALC, C12-15 ALKYL BENZOATE, DIMETHICONE, PENTYLENE GLYCOL, PROPYLENE GLYCOL, ACRYLATES/DIMETHICONE COPOLYMER, LECITHIN, SODIUM CHLORIDE, VINYL DIMETHICONE/METHICONE SILSESQUIOXANE CROSSPOLYMER, PHENOXYETHANOL, DIMETHICONE CROSSPOLYMER, DISODIUM STEAROYL GLUTAMATE, CAPRYLYL GLYCOL, PARFUM/FRAGRANCE, SODIUM PCA, PEG-10 DIMETHICONE, ALUMINA, SILICA DIMETHYL SILYLATE, DIMETHICONE PEG-10/15 CROSSPOLYMER, ALUMINUM HYDROXIDE, TOCOPHERYL ACETATE, SORBIC ACID, DISODIUM EDTA, PEG-10, MANGANESE DIOXIDE, SODIUM HYALURONATE, TOCOPHEROL, DIPROPYLENE GLYCOL, 2-ETHYL HEXYL ACRYLATE, [May Contain/Peut Contenir/+/-:IRON OXIDES (CI 77491, CI 77492, CI 77499)].

Moja opinia:

     Kupiłam podkład w promocji z czego byłam bardzo zadowolona. Stosuję go już rok, ale tylko w zimie i na wiosnę, gdyż odcień 202 Natural w lecie jest dla mnie za jasny. Bardzo podoba mi się konsystencja podkładu, jest kremowy i dobrze rozprowadza się po skórze nie zostawiając smug. Kolejnym plusem jest to, że faktycznie dostosowuje się do twarzy wygładzając ją :)) Krycie według mnie jest średnie. Będąc posiadaczką suchej skóry podkład dobrze na nią wpłynął, nawilżył ją :D Posiada SPF 20, więc to też ogromny plus, ponieważ chroni naszą skórę przez złym promieniowaniem. Jest bardzo wydajny, ładnie pachnie i ma fajne opakowanie. Niestety ma też wady: cenę oraz to, że często zostawia ślady na ubraniach :/ Na pewno powrócę do niego tylko tym razem kupię ciemniejszy odcień i wypróbuję  go w lecie. Moja ocena to +4/5. 






Miałyście już kiedyś ten podkład? :)



22 lutego 2014

Moja nowa torebka ;D

        W końcu zebrałam się w sobie i postanowiłam kupić nową torebkę. Oczywiście długo szukałam odpowiedniej w Internecie, ale nic ciekawego nie znalazłam. Chciałam porządną, dużą i czarną torbę, żebym mogła zmieścić sporo rzeczy :)
     W weekend odwiedziłam naszą piękną stolicę i poszłam na zakupy do galerii :D w H&M zobaczyłam piękną torebkę w kolorze czarnym :) od razu zakochałam się w niej <3 


opis producenta:

" Torebka ze sztywnej, wytłaczanej imitacji skóry z detalami ze złocistego metalu. U góry suwak i podwójna rączka i odpinany pasek na ramię. Na krótszych bokach praktyczne zatrzaski pozwalające na zwiększenie pojemności torby. Trzy kieszenie wewnętrzne w tym jedna z suwakiem. Ćwieki na spodzie. Z podszewką."

materiał: 100% poliuretan.


Kupiłam ją za 149,90 zł


Torba jest bardzo pojemna i jestem z niej bardzo zadowolona :D wykonana jest porządnie, utrzymana w stylu torebek Michaela Korsa :) zobaczymy jak będzie się spisywać dalej....







dostępna jest również w 2 innych kolorach:

       


A wy co o niej myślicie? :))



2 pierwsze zdjęcia pochodzą ze strony: www.hm.com




19 lutego 2014

Stop prostowaniu włosów

Witam!
     
Dziś chciałabym napisać kilka słów na temat prostowania włosów. Chciałabym uświadomić niektóre dziewczyny, że "niekontrolowane" używanie prostownicy może doprowadzić nasze włosy do tragedii- o czy oczywiście sama się przekonałam.
     Zacznę od początku :) Gdy byłam jeszcze w liceum zaczęłam codziennie prostować swoje PROSTE (!) włosy. Do tej pory nie wiem co mnie do tego podkusiło, ale niestety wykonywałam tę czynność ciągle i tak przez 4 lata! Efekt? O połowę mniej włosów, wypadanie ( z którym walczę do dziś), czyli jednym słowem tragedia! Na studiach na 2 roku postanowiłam wziąć się w garść i przestać, a przynajmniej ograniczyć prostowanie... oczywiście nie było łatwo (powiem wam, że poniekąd byłam uzależniona od używania prostownicy), ale udało się :D przez pierwszy rok, prostowałam włosy tylko, gdy gdzieś wychodziłam (np.do klubu, na imprezę itp.), później, gdy kondycja moich włosów poprawiła się prostownicy używam sporadycznie raz na 2-3 miesiące- z czego jestem bardzo DUMNA :D Nie będę tu pisać o pielęgnacji (olejowaniu, doborze odpowiednich szamponów i odżywek), ale chciałabym przybliżyć wam jaki straszny wpływ na kondycję każdych włosów (szczególnie cienkich) ma używanie tego urządzenia.

Jak ciepło z prostownicy wpływa na włosy?

Wszyscy wiemy, że włosy są bardzo wrażliwe na wysokie temperatury i pod ich wpływem ulegają zniszczeniu. Wysoka temperatura powoduje zmianę stanu skupienia wody, która jest naturalną częścią włosa, w parę wodną. To powoduje zniszczenie keratyny, a w efekcie nadmierną suchość, brak połysku, sprężystości, nadmierną kruchość i w końcu łamliwość włosa. Długie i częste stosowanie prostownicy może prowadzić nawet do łysienia, podobnie jest z suszarką.
Dlatego stosowanie prostownicy codziennie jest istnym samobójstwem dla włosów! :/

Oto jak naprawdę wyglądają nasze zniszczone włosy pod mikroskopem elektronowym: 

1. Naskórek na tym włosie jest trochę uniesiony. Ten włos jest twardszy w dotyku i słabiej odbija światło. Włosy wygląda ponuro i matowo


2. Naskórek na tym włosie jest uniesiony ekstremalnie. Ten włos jest typowym przykładem zniszczeń spowodowanych zbyt mocną ondulacją. Włos odbija mało światła,  wygląda bez życia i słabo.


3. Naskórek na tym włosie został całkowicie oderwany pozostawiając odkrytą korę. Ten typ uszkodzenia jest spowodowany zbyt dużą liczbą przefarbowań włosów. Włos jest szary i pozbawiony życia.


4. Ten trzon włosa został uszkodzony przez nadmierne czesania szczotką lub grzebieniem, gdy włosy były splątane, co spowodowało, że trzon rozciągnął się i roztrzaskał. Nigdy nie czesz włosów używając nadmiernej siły.


5. Włos ma rozdwojone końcówki. Przyczyną może być nadmierne szczotkowanie, szczotkowanie podczas mokrej ondulacji i farbowania, suszenia włosów, elastycznej opaski i / lub ciasno wykonany kucyk. Brak skutecznego lekarstwa prócz obcięcia włosów i pozbycia się rozdwojonych końcówek.


6. Ten włos jest posupłany. Przyczyną może być czesanie szczotką lub grzebieniem z nadmierną siłą. Zasupłany włos będzie wywierał napięcie na naskórek i korę, prowadząc do złamania włosa. Unikaj szczotkowania pod włos i używaj odżywki po myciu włosów.





To tylko niektóre z mechanicznych uszkodzeń włosa, które sobie wyrządzamy... Równie niebezpieczne jest prostowanie żelazkiem do włosów!!!



Jeżeli już musimy użyć prostownicy to na jaką temperaturę ją ustawić?

Wybór temperatury powinien być uzależniony od stopnia zniszczenia włosów. Jeżeli włosy są zniszczone, rozjaśnione lub cienkie i delikatne, a do tego z natury proste temperatura nie powinna przekraczać 170 st. C. Włosy zdrowe, bez uszkodzeń, delikatnie kręcone można prostować używając temperatury do 200 st. C, natomiast włosy grube, gęste o mocnym, drobnym skręcie od 200 do 230 st. C. 

źródło: handsomen.pl

18 lutego 2014

Zakupowy haul- KOLORÓWKA

Witam Was serdecznie!
Dziś chciałabym przedstawić Wam moje zakupy kosmetyczne do makijażu. I tradycyjnie jeżeli miałyście jakiś z listy poniżej to będę wdzięczna jeżeli pozostawicie komentarz, jak dany produkt sprawował się u was :)) no to lecimy...








1. Baza pod makijaż, Revlon PhotoReady, 001
cena: zamówiłam na allegro za 40,00 zł (z przesyłką), jej cena drogeryjna to ok. 69,00 zł
wiem, że była dostępna na stronie: SKLEP













2.Fluid, Lirene City Matt
fluid matująco- wygładzający
cena: 14,99 zł (w promocji), 23,00 zł (stała cena), kupiłam w Rossmanie oczywiście w promocji ;)
używałam go już kilka razy i jestem bardzo mile zaskoczona i zadowolona
















3. Antybakteryjny puder kompaktowy, Synergen
cena: ok. 6,00 zł (kupiłam w promocji) w Rossmanie
to już moje 2 opakowanie :)














4. Wielokolorowy rozświetlacz, FM
cena: 11,00 zł (z przesyłką kupiłam na allegro), cena regularna to ok. 23,00 zł
kolor: precious pink














5. Paletka cieni, Catrice Absolute Nude
cena: 20,99, drogeria Natura
mogę wam powiedzieć, że za bardzo nie jestem z niej zadowolona :/












6. Szminka, Rimmel London
cena: 12,00 zł (w promocji), ok.25,00 (regularna) kupiłam w drogerii Natura
kolor: 700 Nude Delight














7. Szminka, Miss Sporty Perfect Color
cena: 9,99 w Rossmanie
kolor: 059 Hight red















8. Wodoodporny eyeliner, Wibo
cena: ok. 7,50 w Rossmanie
to już moje 3 opakowanie :D














9. Kredka do ust, Essence lipliner
cena: 4,99 (w promocji) w drogerii Natura
kolor: 10 Femme Fatale













10. Kredka do oczu, Essence kajal pencil
cena: 0,50 zł (w mega promocji!) w drogerii Natura
kolor: 19 All I Want











A jak się u was sprawdziły te produkty? :))

17 lutego 2014

Podkład L'OREAL True Match- recenzja


Cena: ponad 50 zł, ja kupiłam za 35 zł w Rossmanie ( podczas tej promocji -40%)
Wielkość: 30 ml
Opakowanie: szklana bezbarwna  buteleczka + pompka
Zapach: neutralny

Opis producenta:

Podkład w naturalnych odcieniach, rozprowadzający się bez smug, idealnie dopasowujący się do koloru skóry. Nie daje efektu maski przy jednoczesnym świetnym kryciu. Dostępny w szerokiej gamie chłodnych, neutralnych i ciepłych odcieni. 

Skład:

Aqua(water), isododecane, cyclopentasiloxane, glycerin, cyclohexasiloxane, peg-10 dimethicone, polymethyl methacrylate, butylene glycol, dimethicone, isoeicosane, disteardimonium hectorite, cetyl peg/ppg-10/1 dimethicone, sodium chloride, c9-15 fluoroalcohol phospahtes, polyglyceryl - 4 isostearate, hexyl laurate, isostearyl neopentanoate, diazolidinyl urea, methylparaben, propylparaben, tocopherol, panthenol, [+- may contain: CI 77891/ titanium dioxide, CI 77499, CI 77491, CI 77492/ iron oxides, mica]



Moja opinia:

Będąc posiadaczką suchej skóry muszę przyznać, że podkład nie do końca się u mnie sprawdził. Zachęcona bardzo dobrymi opiniami na jego temat postanowiłam go kupić, a że w Rossmanie była promocja na "kolorówkę" -40% to ucieszyłam się tym bardziej. Odcień, który kupiłam był za ciepły... Wiem, że podkład występuje w 3 gamach kolorystycznych: ciepłej, zimnej i neutralnej. Niestety jak go kupiłam to kolor był spoko, ale teraz wydaje mi się za żółty... :/ Jeżeli chodzi o krycie to według mnie jest to średnie krycie w kierunku tego mocnego- także z tego byłam bardzo zadowolona :D Kolejnym plusem jest wytrzymałość, podkład trzyma się na skórze dobre kilka godzin. Konsystencja jest dosyć rzadka i dzięki temu dobrze się rozprowadza :)) Niestety ogromnym jego minusem jest to, że podkreśla suche skórki i zmarszczki i to bardzo... dlatego do suchej skóry nie nadaje się w ogóle :/ Raczej do niego nie wrócę, według mnie cena jest nieadekwatna do zawartości

Kolorystyka:


16 lutego 2014

Domowy peeling KAWOWY

     Peeling jest bardzo łatwy w przygotowaniu. Jestem pewna, że wszystkie składniki posiadacie w domu i nie trzeba będzie biegać po sklepach :) peeling można wykonać w każdej chwili, nawet 5 minut przed kąpielą czy prysznicem. Jest tani i bardzo skuteczny. Należy wykonywać go 1-2 w tygodniu, w zależności od potrzeb :D



Jak działa ten peeling na naszą skórę?

- złuszcza,
- wygładza, 
- oczyszcza,
- dodaje miękkości skórze,
- poprawia krążenie w skórze,
- ułatwia wchłanianie składników z balsamu/ olejku do ciała,
- pomaga w WALCE Z CELLULITEM :))





SKŁADNIKI:

- fusy z kawy- około 3 łyżki stołowe,
- sól lub cukier- około 1,5 łyżki stołowej,
- cynamon- 1 łyżeczka lub aromat do ciast- kilka kropel









PRZYRZĄDZENIE:

1. Zmieszaj wszystkie składniki.
2. Dodaj tyle wody, żeby peeling miał lekko wodną konsystencję (na zdjęciach jest pokazane jaką ).
3. Nałóż na ciało i zrób dokładny masaż.
4. Ciało spłucz ciepłą wodą.
5. Nałóż swój ulubiony balsam i ciesz się super gładką skórą :))

Taką konsystencje powinnyście uzyskać : 





UWAGA!

Jeżeli masz podrażnioną skórę np. po goleniu pamiętaj żeby do peelingu zamiast soli dodać cukier. Gdyż sól ze względu na swoje właściwości może bardziej ta skórę podrażnić.

To by było na tyle, a wy w jaki sporządzanie swój ulubiony peeling? Jakich składników dodajecie? :D

13 lutego 2014

Zakupowy haul- PIELĘGNACJA

Witam was serdecznie ! Dziś zrobiłam spore zakupy jeśli chodzi o pielęgnacje - głównie twarzy :) Zapraszam do lektury! Jeżeli używałyście jakiegoś produktu z listy poniżej, będzie mi miło jak napiszecie w komentarzu jak sprawował się dany produkt/ kosmetyk :D Z góry dziękuję :))

Oto moja zakupowa lista:




1.Krem nawilżająco- matujący 25+, Ziaja
kupiłam w Aptece, cena: 9, 60
równowaga cery tłustej i mieszanej, redukcja sebum i zaskórników









2. Bio- żel pod oczy i na powieki zmniejszający obrzęki, szałwiowy, Ziaja
kupiłam w drogerii Natura, cena: 7,90















3. Maseczka regenerująca z glinką brązową, Ziaja
kupiłam w Rossmanie, cena: 1,59
do każdego rodzaju skóry














4. Maseczka oczyszczająca z glinką szarą, Ziaja
kupiłam w Rossmanie, cena: 1,59
skóra mieszana, tłusta, trądzikowa















5. Maseczka nawilżająca z glinką zieloną, Ziaja
kupiłam w Rossmanie, cena: 1,59
skóra sucha, normalna














6. Maseczka anty-stres z glinką żółtą, Ziaja
kupiłam w Rossmanie, cena: 1,59
do każdego rodzaju skóry











7. Micelarny żel nawilżający do mycia i demakijażu, Be beauty
kupiłam w Biedronce, cena: 4,99
skóra normalna, sucha i wrażliwa











8. Kapsułki ANTI-AGE, Rival de Loop, Rossman
kupiłam oczywiście w Rossmanie, cena: 6,49 (regularna), 5,49 (w promocji)

z witaminą A, E & F i olejkiem jojoba











9. Kapsułki Dermogal A+E, Gal
kupiłam w aptece, cena: 14,99
opakowanie zawiera 48 kapsułek











10. Szczoteczka do twarzy, For your beauty
kupiłam w Rossmanie, cena: 8,99 











11. Zmywacz do paznokci, ISANA
kupiłam w Rossmanie, cena: 3,99 (regularna), 2,99 (w promocji)
o zapachu migdałów







A wy co myślicie o tych produktach? :))


10 lutego 2014

PARAFINA w kosmetykach

     Dziś chciałabym podzielić się z wami moimi spostrzeżeniami na temat używania kosmetyków pielęgnacyjnych do skóry i ciała tj. kremy i balsamy, które zawierają parafinę. Otóż bardzo popularny jest temat tego czy parafina (inaczej Mineral oil, Petrolatum, Paraffin Oil, Paraffinum liquidum, Olej mineralny, parafina, olej parafinowy) jest szkodliwa dla skóry. Na początku chciałabym przybliżyć wam, czym ten mineralny olej, z czego jest wydobywany i co pisze o nim literatura. 



PARAFFINUM LIQUIDUM/ MINERAL OIL

1. Jest to produkt destylacji ropy naftowej.

2. Zatykają pory, absorbują kurz i bakterie. Hamują wymianę gazową i metaboliczną w skórze. Uniemożliwiają swobodne wypływanie łoju na powierzchnię skóry.  Stwarzają beztlenowe warunki w skórze sprzyjające rozwojowi bakterii beztlenowych wywołujących trądzik. Inicjują tworzenie zaskórników, utrudnia regenerację skóry.

3. Przyśpieszają procesy starzenia. Powodują kumulację toksycznych metabolitów w skórze. Są powszechnie stosowane przy produkcji kosmetyków, bowiem są tanie i łatwo dostępne. Parafiny rozpuszczają większość składników kosmetycznych, stanowią też typowy wypełniacz zwiększający objętość kosmetyku w opakowaniu. 

4. Nawet najcudowniejsze składniki rozpuszczone w parafinach nie przenikają do skóry pozostając na jej powierzchni.

To na tyle jeśli chodzi o literaturę.

Jakie ja zauważyłam skutki stosowania kremu i balsamu z dodatkiem parafiny?

     
    Przede wszystkim zatykanie porów! Powstawało na mojej twarzy dużo zaskórników, które przekształcały się niekiedy w wypryski... totalna tragedia. Na początku nie wiedziałam skąd to się bierze, przecież dokładnie oczyszczałam twarz na noc, tonizowałam i..... stosowałam krem nawilżający z parafiną! I rano zamiast mieć piękną i zdrową buzię, miałam pełno zaskórników, grudek.... ale pewnego dnia natrafiłam na informację, która mówiła, że parafina wcale nie ma dobrego wpływu na naszą skórę... Oczywiście pobiegłam do łazienki, sprawdziłam skład kosmetyków do pielęgnacji i w większości była właśnie parafina... :/  postanowiłam zrobić eksperyment i odstawić te kosmetyki. Kupiłam oliwkę z Hipp'a i krem, który nie zawierał parafiny i powoli wszystko zaczęło się normować. Może nie miałam od razu super twarzy, ale zaskórniki zmniejszyły się co najmniej o połowę! Byłam bardzo szczęśliwa tym faktem i nadal jestem :D Również ciało po oliwce było bardziej nawilżone, niż po balsamie, 
dlatego jeżeli zauważyłyście u siebie podobne problemy, warto sprawdzić skład swojego kremu czy balsamu, odstawić go i zobaczyć jakie będą efekty :D

UWAGA!

Pamiętajmy również, że parafina nie jest jedynym zapychającym składnikiem, właściwie każdy emolient (czyli podstawy składnik kremu zaraz po wodzie) może to zrobić. To że odstawisz parafinę, nie oznacza że zaskórniki automatycznie znikną, może też być tak, że to nie kosmetyki są przyczyną ich powstawania.
Dlatego bacznie obserwować swoją skórę.