06 lutego 2014

Maskara Maybelline, The Colossal Volum' Express 100% black (żółta)

Cena: 19,90 (w promocji w Rossmanie, cena regularna to około 30 zł)
Wielkość: 10,7 ml
Opakowanie: żółte, plastikowe + szczoteczka ze sztucznego włosia
Kolor: 100% czarny
Zapach: trochę jak pasta do obuwia, ale znośny ;)

Opis produktu:

     Kolagen i ekstremalnie gruba szczoteczka- to połączenie ma zapewnić rzęsom aż siedmiokrotne powiększenie. Teraz nowa odsłona tuszu: wersja 100% Black dla maksymalnie czarnego koloru rzęs.

Skład:



Moja opinia:

     Uważam, że to jedna z lepszych maskar jakich używałam. Po nałożeniu tuszu rzęsy są mega czarne i widocznie wydłużone, jeśli chodzi o gęstość też daje radę. Trwałość też jest bardzo dobra, tusz się nie rozmazuje pomimo tego, że nie jest wodoodporny. dosyć łatwo można go zmyć :) Niestety znalazłam wadę, przy aplikacji powstają małe grudki na rzęsach, ale gdy je rozczeszemy np. czystą (tzn. bez tuszu) szczoteczką do rzęs to jest w porządku :) Ogólnie maskarę polecam. Szczególnie za cenę, za którą ja ją kupiłam  jak najbardziej się opłaca i jest warta swojej ceny. Za 30 pewnie też bym się skusiła :)

     Zamieszczę efekt na rzęsach "przed" i "po", wiec same ocenicie. (oprócz tuszu i załączonej do niego szczoteczki nie używałam niczego do ich rozczesania, ani zalotki itp.)


a tak wygląda szczoteczka i opakowanie:





Jakie macie doświadczenia z maskarami firmy Maybelline? Jakie są jeszcze fajne oprócz żółtego?