31 marca 2014

Arganisme, Maseczka z glinki czerwonej

Maseczkę dostałam w prezencie od siostry na święta Bożego Narodzenia. Sprawdziłam w Internecie, gdzie można ją dostać- dostępna jest w różnych drogeriach internetowych np. topdrogeria.pl czy dotykmaroka.pl. Za 100 g produktu zapłacimy około 25 zł. Glinka zapakowana jest w pudełeczko z twardego plastiku z zakręcanym aluminiowym wieczkiem. Jej konsystencja jest bardzo gęsta, jednak z kontakcie z woda robi się na tyle rzadka, żeby można było ją łatwo rozsmarować na twarzy.




Właściwości maseczki z czerwonej glinki:

szczególnie dobrze działa na cerę tłustą i mieszaną, a jednocześnie wrażliwą. Leczy i łagodzi trądzik różowaty, zapobiega także rozszerzaniu się naczynek krwionośnych. Zawiera dużą ilość krzemu, żelaza, aluminium oraz wapń, magnez, sód, potas, tytan i mangan. Podobnie jak inne glinki łagodnie ściąga pory i wygładza skórę. W rezultacie skóra staje się świeża, gładka i aksamitna o brzoskwiniowym zabarwieniu. Systematyczne stosowanie glinki czerwonej  zapewni obkurczenie i uszczelnienie naczynek krwionośnych.





Maseczka z czerwonej glinki

- ściąga rozszerzone pory
- wygładza skórę
- odświeża skórę
- nadaje ładny koloryt skórze
- uszczelnia naczynka krwionośne
-wzmacnia skórę


Sposób użycia: Nałóż maskę na twarz i szyję na oczyszczoną skórę, pozostaw na 10 min, a następnie zmyj twarz obficie ciepłą wodą. Używaj 2 razy w tygodniu.


INCI:Water, Argile rouge( poudre naturelle), Glycerin, dacid and benzyl alcohol, Citrus bigaradia oil, Argane oil, Polysorbate 20, Extrait de la fleur d’oranger





Moja opinia:

To bardzo dobra maseczka! Po zmyciu skóra jest miękka, nawilżona i odżywiona :D W składzie zawiera olej arganowy, który wprost uwielbiam.Wbrew pozorom jest bardzo wydajna. Zgadzam się z producentem, że nadaje skórze ładnego koloru, wzmacnia ją oraz ściąga rozszerzone pory. Jesli chodzi o uszczelnianie naczynek to niczego takiego nie zauważyłam, ponieważ nie mam z nimi problemów. Jedynym minusem jest jej zapach- bardzo intensywny i ostry! pachnie zmielonym pieprzem i trochę farbą plakatową. Ogólnie maseczkę polecam i oceniam na 5-/5. Minusik jest za zapach.

Więcej na temat glinek znajdziecie TUTAJ




Jakie maseczki z glinkami polecacie?





30 marca 2014

Buble kosmetyczne #1

     W dzisiejszym poście chciałabym przestrzec Was przed bublami kosmetycznymi, na które natknęłam się w ostatnim czasie. Oczywiście pamiętajcie, że to co nie sprawdza się u mnie, wcale nie oznacza, że złe będzie również dla Was. Ale bądźcie czujne, jeśli zobaczycie produkt z listy w sklepie czy drogerii i zastanówcie się dwa razy zanim dokonacie zakupu. A oto one:


1. Labell, Lakier do włosów, Fixation normale, cena: 5,99 (w promocji) kupiłam w Intermarche.

Ogólnie lakier jest tak beznadziejny, że szkoda słów. Niby ma normalnie utrwalać włosy ( nie jest to mocno utrwalający lakier), ale z włosami NIE ROBI NIC! To tak, jakbym spryskała je  jakimś alkoholem w sprayu. Po aplikacji (nawet z dużej odległości) na włosach tworzą się mokre plamy. Według mnie nadaje się tylko do kosza. Nie wiem jak można używać czegoś takiego do włosów!!!

2. AVON Naturals, Maseczka do twarzy "Mus brzoskwiniowy", cena: ok. 15 zł

Nie zauważyłam żadnego działania tej maseczki. Już kilka razy "na nowo" próbowałam ją testować, ale z takim samym skutkiem. 0% nawilżenia, 0% wygładzenia, 0% odżywienia, a nawet zauważyłam większe wysuszenie mojej buzi . Po nałożeniu zjeżdża z twarzy. Jedyny plus to jej zapach, bo jest naprawdę świetny! Ale nic poza tym. Nawet moja mama nie chce jej używać, więc maska wyląduje w koszu na śmieci... Nie polecam !

3. Rival de Loop, Beauty Balm rozjaśniający roll- on pod oczy, cena: 7 zł (w promocji), drogeria Rossman

Producent obiecuje, że produkt: będzie krył, rozjaśni cienie pod oczami, że doświadczymy uczucia natychmiastowego chłodzenia oraz trwałego nawilżenia. Hmm... dla mnie jest to maź, która nie wnika w skórę! Po pierwsze nie kryje! po drugie nie rozjaśnia cieni po trzecie nie ma mowy o jakimkolwiek nawilżeniu! Roll- on wysusza skórę wokół oczu i to bardzo... Jedyne co jest w nim fajnego to żelazna kulka która fajnie ochładza skórę wokół oczu po nocy :) ale to tylko tyle. Produkt wylałam do umywalki, oczyściłam pudełeczko i stosuję je do masażu skóry pod oczami. Nie polecam tego produktu!


4. Ziaja, Antyperspirant Bloker, ok. 7 zł (kupiłam w drogerii Rossman)

Bardzo lubię firmę Ziaja, ale tym produktem jestem rozczarowana. Skusiłam się na zakup, ponieważ na opakowaniu napisano, że stosuje się go 1-2 razy w tygodniu, wiec pomyślałam, że ma mocne działanie skoro nie zaleca się używania antyperspirantu częściej. Kiedyś kupiłam Etiaxil , który stosowało się podobnie, więc maiłam nadzieję, że ochrona będzie zapewniona. Producent obiecuje, że produkt skutecznie redukuje nadmierne pocenie- nic takiego nie zauważyłam, po drugie ma ograniczać wydzielanie potu i przykrego zapachu- wręcz przeciwnie, ciągle czułam "kwaśny zapach" przez stosowanie tego kosmetyku :// Nie zapewnił również długotrwałego uczucia świeżości. Także nie sprawdził się u mnie niestety! Zdecydowanie wolę antyperspiranty z Rexony.
Czytałam wiele opinie na jego temat i były dobre, na wizażu ma wysoką średnią i dużo dziewczyn go chwali. Najwyraźniej moja skóra potrzebuje lepszej ochrony. 

5. ISANA, antyperspirant Deo Roll-On Spurenlos, cena: ok. 4 zł (Rossman)

Produkt ma jeden plus- ładnie pachnie. Nie chronił natomiast przed potem i brzydkim zapachem. Słabo się wchłaniał i pozostawiła mokre plamy... Niestety nie sprawdził się u mnie.

 Używałyście tych produktów? Sprawdziły się u Was? Jakie są Wasze buble kosmetyczne?

29 marca 2014

BeBeauty: delikatny żel- krem łagodzący vs. żel miceralny

     Po zmianie pielęgnacji twarzy na bardziej łagodną sięgnęłam po dwa produkty, które polecane są właściwie przez większość blogerek i vlogerek :) Mowa oczywiście o sławnych żelach do mycia twarzy z Biedronki, które produkowane są przez znaną firmę TOŁPA. Cena tych produktów jest śmiesznie niska, ponieważ za tubkę żelu o pojemności 150 ml zapłacimy tylko 4,99! :D W dzisiejszym poście chciałabym zestawić ze sobą oba kosmetyki. Zapraszam do lektury :D



BeBeauty, Delikatny żel- krem łagodzący

     Produkt ten przeznaczony jest do pielęgnacji cery suchej i wrażliwej :) osobiście posiadam cerę suchą, więc jeśli chodzi o działanie to jak najbardziej jestem z niego zadowolona. Kolor żelu jest jasnoróżowy, ma przyjemną kremową konsystencję. Dobrze się pieni i zmywa KAŻDY makijaż, nawet wodoodporny, pozostawiając buzię oczyszczoną, ale niewysuszoną :) Zapach jest śliczny: trochę słodki i intensywny :) Używam go raz dziennie wieczorem przy demakijażu twarzy. Chwalę go za to, że jest bardzo wydajny, tani oraz nawilża moją buzię. Według mnie nie ma minusów. Jestem z niego bardzo zadowolona. Produkt oceniam na 5/5.




Producent obiecuje:


Skład:




BeBeauty, Żel miceralny

     Kolejnym produktem jest żel miceralny również firmy BeBeauty. Używam go rano, gdy oczyszczam swoją twarz po nocy :) jest o wiele delikatniejszy niż żel- krem łagodzący. Podobnie jak poprzednik nie ściąga naszej twarzy, zostawia ją nawlżoną. Zapach nie należy do moich ulubieńców, jest mało przyjemny. Produkt ma żelową konsystencję. Posiada bezbarwny kolor. Ma charakterystyczną cechę- nie pieni się! Dlatego trochę słabo radził sobie z wodoodpornym makijażem. Ale rano gdy wstaję z łóżka i potrzebuje delikatnego oczyszczenia, sprawdza się w 100%, dlatego za to bardzo go lubię. Nie podrażnia mojej suchej cery i ma łagodny skład. Produkt oceniam na 4+/5



Opis producenta:


Skład:



PORÓWNANIE:



A jak się sprawdzają u Was produkty tej firmy? jakich kosmetyków używacie do oczyszczenia swojej twarzy? :)






28 marca 2014

Fluid LIRENE City Matt



Cena: 14,99 zł ( w promocji), cena regularny to 23,00 zł, dostępny w drogeriach
Wielkość: 30 ml
Opakowanie: plastikowe z pompką próżniową :D
Zapach: intensywny, perfumowany
Kolor: 203 naturalny



Opis producenta:

Fluid nowej generacji doskonale matuje i wygładza skórę. Zawarta w formule witamina C poprawia koloryt cery, a witamina E dezaktywuje wolne rodniki.

Skład:

Aqua, Cyclopentasiloxane, Polymethyl Methacrylate, Cyclohexasilexane, Glycerin, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Nylon-12, Polyglyceryl-4 Isostearate, Cera Alba(Beeswax), Sodium Chloride, Magnesium Sulfate, Tocopheryl Acetate, PEG-8, Isopropyl Titanum Triisostearate, Tocopherol, Ethylhexylglycerin, Ascorbyl Palmitate, Citric Acid, Ascrobic Acid, Phenoxyethanol, Methylparaben, Benzonic Acid, Dehydroacetic Acid, Polyaminopropyl Biguanide, Parfum, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Alpha-Isomethyl Inone, Limonene, Benzyl Benzonate, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Coumarin, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Hydroxycitronelal, Citronellol, Isoeugenol, Eugenol, Cl 77891, Cl 77492, Cl 77491, Cl 77499, Cl 77489.




Moja opinia:

     Fluid kupiłam całkiem przypadkiem, podczas promocji w Rossmanie :) Podeszłam do półki z podkładami Lirene i pomyślałam, że zobaczę jaką konsystencję ma ten podkład. Na początku rozsmarowałam go na nadgarstku i byłam pozytywnie zaskoczona. Fajnie rozprowadzał się i szybko wtapiał w skórę, był bardzo kremowy :) Postanowiłam dobrać sobie odpowiedni kolor i dokonałam zakupu :)






     Z fluidu jestem zadowolona, ponieważ po raz pierwszy od długiego czasu znalazłam odpowiedni odcień, który pasuje do mojej buzi. Pomimo tego, że gama kolorystyczna tego produktu jest niewielka (chyba 6 kolorów) osobiście przypadł mi do gustu numer 204 NATURALNY - jest to kolor neutralny :) Kolejnym bardzo dużym plusem jest jego opakowanie. Z zewnątrz może nie wygląda zachęcająco, ale posiada pompkę próżniową, którą wydobędzie 100% fluidu na zewnątrz i nie musimy się obawiać, że trudno będzie  go "wyciągnąć". Bardzo podoba mi się zapach i konsystencja, która jest kremowa i fajnie nawilża moją buzię. Twarz jest rozświetlona, wygładzona i wygląda bardzo naturalnie. Nie zatyka porów- jest to ogromny plus!!! :D

A teraz kilka minusów, bo niewątpliwie fluid posiada takie :/ Producent zapewnia, że kosmetyk będzie matowił naszą cerę- nic takiego nie zauważyłam (pomimo tego, że mam suchą skórę na twarzy). Kolejnym minusem i to dużym jest jego wytrzymałość. Podkład utrzymuje się na buzi około 4 godzin, później ściera się, więc wymaga poprawek w ciągu dnia... 
Po około godzinie trochę ciemnieje na twarzy. :/ Niestety jest mało wydajny, ale za taką cenę nie ma co marudzić :) Czy kryje niedoskonałości? według mnie lekkie krostki zatuszuje, ale nie liczcie na super krycie.

Niemniej jednak lubię go i będę do niego wracać :)
Podkład oceniam na 4/5. 



Stosowałyście podkłady firmy Lirene? :)

27 marca 2014

Wizyta u dermatologa :)

     
     Walkę z niedoskonałościami na skórze podjęłam już bardzo dawno. Trądzik występował u mnie od czasów liceum, ale nie przejmowałam się nim za bardzo, ponieważ stwierdziłam, że każdy nastolatek/a musi to przeżyć. W okolicach mojej studniówki poszłam do kosmetyczki w celu oczyszczenia mojej skóry na twarzy i plecach . Stan bardzo się poprawił i przez najbliższe 3-4 miesiące miałam względny spokój. Krostki zagoiły się i było w miarę OK. Niestety nie na długo... Trądzik nasilił się jeszcze bardziej na studiach. Uważam, że w dużej mierze stało się tak z powodu "śmieciowego jedzenia", używania niewłaściwych kosmetyków itd. Postanowiłam w końcu wybrać się do dermatologa. hello ?! miałam 21 lat i trądzik nie znikał, a wręcz przeciwnie. Pierwszy dermatolog przepisał mi maść DUAC + jakąś wcierkę robioną w aptece. Stosowałam to tylko na twarz. Oczywiście po miesiącu zauważyłam znaczną różnicę. Twarz trochę oczyściła się, nie miałam już ropnych krostek, tylko pozostały gródki i zaskórniki.... :/

     Wówczas odkryłam, że w bardzo dużym stopniu to właśnie parafina w kremach do twarzy zapychała mi pory, przez co powstawały niedoskonałości. Po zakupie kremów nie zawierających tego g**** widziałam mniej zaskórników na policzkach :D :D  więcej na ten temat napisałam w tych postach:


     O ile kondycja mojej twarzy była w stanie zadowalającym to plecy pozostały jeszcze zanieczyszczone. :/ Próbowałam walczyć z krostkami w tym miejscu, ale nic nie pomagało i to właśnie z tego powodu postanowiłam znów wybrać się do dermatologa. Dostałam receptę następującą :





- antybiotyk w tabletkach Unidox Solutab- 3 op. x 14,50 zł





- żel w sprayu Normaclin- 31,00 zł










- krem Effaclar Duo + - 46,00 zł ( w innych aptekach był po 58 zł !!!)








- osłonowo Asecurin-            2 op. x 13,50 zł






RAZEM: 147,50 ! ;((

Oczywiście leki są tylko na miesiąc, po tym okresie idę na kontrolę. Krem ma 40 ml więc wystarczy mi na dłuższy czas :) Leczenie powinno trwać 3 miesiące.

Stosowałyście ten antybiotyk?

26 marca 2014

Eyeliner waterproof WIBO

     Dziś przedstawię Wam eyeliner, którego używam już bardzo, bardzo długo. Z moich obliczeń wynika, że do tej pory zużyłam 5 sztuk! :D także można nazwać go moim ulubieńcem. Nie jest idealny, ale mnie w zupełności wystarcza. Dodatkowo cena jest niska i zachęca do zakupu. Eyeliner kosztuje około 7 zł (pamiętam jeszcze czasy jak kosztował w Rossmanie 5,50!), ale to i tak niewiele jak na eyeliner :)


Opis producenta:

     Eyeliner wyposażony jest w cieniutki, specjalnie wyprofilowany pędzelek idealny do podkreślenia oka i narysowania linii na górnej powiece. Wyjątkowa, delikatnie kremowa konsystencja, umożliwia łatwą i przyjemną aplikację, nie obciążając delikatnego naskórka powieki.

     Plastikowe pudełeczko z cieniutkim i miękkim pędzelkiem zawiera 4 g produktu. Eyeliner jest bardzo napigmentowany, kruczoczarny i ma dość rzadką konsystencję. Według mnie posiada wygodny pędzelek dzięki któremu można bardzo sprawnie nałożyć produkt na powiekę w celu zrobienia kreski :D





     Zwykle nakładam eyeliner na cienie i kredkę, a później go jeszcze rozcieram. Na moich powiekach utrzymuje się spokojnie przez całą imprezę :) nie próbowałam go na "gołej" powiece więc nie wiem jakby się sprawdził... Obawiam się, że jego trwałość była by znacznie słabsza. Czy jest wodoodporny? do pewnego momentu tak, ale nie liczyłabym na to, że utrzyma się na powiece gdy głowę zanurzymy w wodzie :P Osobiście, aż tak ekstremalnych przygód nie mam, więc jego trwałość jak najbardziej mi odpowiada :)

Oceniam go na 4/5. 




Skład:

Aqua, Propylene Glycol, CI 77499, Carnauba , VP/Hexadecene Copolymer, Stearic Acid, Phenoxyethanol, Glyceryl Stearate, Triethanolamine, Methylparaben, Cellulose, Xanthan Gum, Hectorite, Octoxyglycerin, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate, Crosspolymer, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben.


Dodatkowo występuje w następujących kolorach:


na zdjęciu poniżej użyty jest Eyeliner Wibo:





Miałyście ten eyeliner? jak się sprawdzał u Was? Polecacie jakieś fajne i niedrogie produkty do robienia kresek? ;)

25 marca 2014

Glinki- sposób na piękną cerę

     Glinki są "nieocenionym darem Ziemi', te słowa przeczytałam w jednej z książek na temat dobroczynnego działania tych cudów:) Czyli super! Są naturalne i mogą  pomóc właściwie każdej problematycznej cerze :)

     Pamiętajcie, że każdy rodzaj glinki ma inne właściwości i każdy powinno stosować się w innych celach... Glinki dostarczają skórze wiele substancji mineralnych oraz pierwiastków. Zawierają znaczne ilości krzemu, wapnia, magnezu. Glinka posiada ładunek ujemny i przyciąga do siebie cząsteczki o ładunku dodatnim, które obecne są w substancjach toksycznych. Poza tym bierze udział w wyrównywaniu pH skóry, przywracając jej odpowiedni odczyn. Ponadto znajduje zastosowanie w preparatach opóźniających procesy starzenia skóry, ponieważ wspomaga jej regenerację oraz zauważalnie wygładza cerę. Bierze udział w usuwaniu toksyn, wpływając korzystnie na metabolizm komórkowy i pobudza krążenie w skórze. Czyli same plusy :) hmm a teraz zastanówmy się jaki rodzaj glinki najkorzystniej wpłynie na naszą buzię :)


Rodzaje glinek:




GLINKA ZIELONA

     Najpopularniejsza i najsilniej działająca z glinek. Wykazuje właściwości antyseptyczne i hamuje namnażanie się bakterii fermentacyjnych i gnilnych. Zdolności dezynfekcyjne glinki zielonej znalazły zastosowanie w leczeniu trądziku pospolitego, ze zmianami ropnymi i zaskórnikami. Dogłębnie oczyszcza pory oraz reguluje wydzielanie sebum. Ściąga rozszerzone pory.


GLINKA BIAŁA


Glinka biała to inaczej glinka porcelanowa lub glinka chińska. Wykazuje podobne właściwości do glinki zielonej, jednak jest od niej delikatniejsza. Zalecana jest do pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej. Posiada znaczną zawartość glinu i to właśnie on nadaje glince właściwości wygładzające i zabliźniające. Stanowi ona również dodatek do leczniczych pudrów i zasypek, cieni i kremów.


GLINKA CZERWONA

     
     Glinka czerwona jest zalecana przy trądziku różowatym. Szpecące pęknięte naczynka również są wskazaniem do jej stosowania. Systematyczne nakładanie glinki czerwonej uszczelnia naczynka krwionośne, zapobiega ich pękaniu. Jest ona polecana dla cer tłustych, mieszanych i trądzikowych, a zarazem wrażliwych i skłonnych do zaczerwienień. Należy uważać, gdyż dłuższe używanie tego rodzaju glinki powoduje przyciemnienie skóry.


GLINKA ŻÓŁTA


Wykazuje podobne właściwości do pozostałych rodzajów glinek. Składem przypomina glinkę czerwoną, ale zawiera więcej żelaza, co wzmacnia jej działanie regeneracyjne. Ma wspaniałe właściwości oczyszczające skórę z zanieczyszczeń, toksyn. 



GLINKA RÓŻOWA

    
 Jest to połączenie glinki czerwonej i glinki białej w proporcji 1:2. Koi podrażnienia, zabliźnia i goi rany oraz ściąga skórę. Polecana dla skóry delikatnej, wrażliwej.




Wyróżniamy również:

GLINKĘ BRĄZOWĄ


     Glinkę można stosować na skórę suchą i wrażliwą, ale największe korzyści przynosi cerze tłustej lub mieszanej ze skłonnością do zanieczyszczeń. Zdolności absorpcyjne powodują, że zanieczyszczenia zostają usunięte z powierzchni ciała. Właściwości antybakteryjne hamują rozwój bakterii. Glinka sprzyja skórze z rozszerzonymi naczynkami krwionośnymi. Stosuje się ją również w przypadku trądziku różowatego. Łagodzi stany zapalne. Rozszerzone naczynka stają się mniej widoczne, ponieważ substancje z glinki skutecznie je uszczelniają. Używanie glinki powoduje lepsze odżywienie skóry. Następuje jej wygładzenie i wyrównanie kolorytu. W dotyku i kolorze skóra zaczyna przypominać brzoskwinię.


GLINKĘ SZARĄ

    
 Słynie ze swoich właściwości oczyszczających. Zawiera siarkę, magnez, wapń i mangan oraz mikroelementy, takie jak krzem, glin i żelazo. Normalizuje pracę gruczołów łojowych, zapobiega powstawaniu podrażnień wywołanych nadmierną produkcją sebum.Działa ochronnie na naskórek i zapobiega nadmiernej utracie wilgotności.





GLINKĘ NIEBIESKĄ





Właściwości:
- stymuluje regenerację komórek,
- zapobiega oznakom przedwczesnego starzenia,
- wygładza zmarszczki i zwiększa sprężystość skóry,
- podciąga skórę i przywraca owal twarzy.



 Stosujecie glinki? jaki macie typ cery i która glinka sprawdza się u Was najlepiej?

24 marca 2014

Projekt DENKO #1

Hej Dziewczyny!

Przedstawię Wam dziś produkty kosmetyczne, które zużyłam w ostatnim czasie :) To mój pierwszy "Projekt denko" na blogu. Zapraszam do lektury :)


1. Pierwszym produktem, który zużyłam jest olej arganowy, został zakupiony na stronie marokosklep.pl. Dostałam go na święta Bożego Narodzenia. Wystarczył mi na około 2 miesiące. Stosowałam go codziennie na noc. Olej bardzo polecam, ponieważ stosując go zauważyłam mniej zaskórników na twarzy :) Więcej na jego temat napisałam TUTAJ ;)
Cena produktu: 18 zł. 
Czy kupię ponownie? TAK

2. Kolejnym produktem jest Bio-żel pod oczy i na powieki zmniejszający obrzęki z szałwią z Ziaji. Wkrótce zrobię recenzję na jego temat. Mogę jedynie powiedzieć, że ma fajną, lekką konsystencję. Bardzo dobrze sprawdza się pod makijaż. Jeśli chodzi o zmniejszenie obrzęków to uważam, że trochę działa - opuchnięcia były zmniejszone (ale nie spodziewajcie się cudów). 
Cena produktu: 8 zł
Czy kupię ponownie? RACZEJ TAK

Z racji tego, że jego żelowa formuła przypadła mi do gustu to w ostatnim czasie kupiłam również z Ziaji bio-żel pod oczy ze świetlikiem, który ma działanie kojące.

3. Zużyłam również maseczkę nawilżająca firmy Ziaja :) Bardzo ładnie pachnie, jest z dodatkiem zielonej glinki i ma taki kolor :) Po nałożeniu trochę szczypie w buzię, jednak szybko pieczenie ustępuje. Delikatnie nawilża. 
Cena produktu: 1,60 zł 
Czy kupię ponownie? RACZEJ TAK


4. Płyn do demakijażu dwufazowy firmy Ziaja. To mój "must have" już od bardzo dawna. Zużyłam już kilka opakowań i ciągle je kupuję. Świetnie zmywa wodoodporny makijaż oczu i nie tylko. Więcej na temat mojej pielęgnacji cery znajdziesz TUTAJ
Cena produktu: 6 zł 
Czy kupię ponownie? TAK

5. Kultowe płatki kosmetyczne Carea z Biedronki. Są tanie, nie rozwarstwiają się i jak skończy mi się opakowanie, sięgam po następne. Jak dla mnie są świetne. Polecam! 
Cena produktu: około 2 zł 
Czy kupię ponownie? TAK


6. Oliwka pielęgnacyjna HIPP. Już zapewne słyszałyście o niej wiele dobrego. Aktualnie to moja ulubiona oliwka. Zużyłam  już 3 opakowania. Pięknie pachnie, szybko się wchłania, nie pozostawia tłustych śladów na ubraniach. zawsze do niej wracam. Według mnie nie ma wad- no może poza wielkością butelki ;) powinni produkować ją w litrowych opakowaniach żeby tak szybko się nie kończyła ;)
Cena produktu: ok.13 zł 
Czy kupię go ponownie? TAK

7. L'Biotica, Maska BIOVAX, Naturalne oleje, Intensywnie regenerująca maseczka. Pachnie nieziemsko. Kupiłam próbkę w Biedronce za 2 zł. Niestety moje włosy są obciążone po stosowaniu jej :/ 
Cena produktu pełnowymiarowego: 19 zł 
Czy kupię ją ponownie? NIE

8. Dermo pharma +, Maska kompres 4D, Intensywne nawilżenie i dotlenienie. Recenzja tej maseczki: TUTAJ :D
Cena produktu: 3 zł
Czy kupię ponownie? TAK


9. Zmywacz do paznokci ISANA o zapachu migdałów. Według mnie najlepszy zmywacz, którego używałam. Bardzo dobrze radzi sobie z każdym lakierem i ładnie pachnie :) Mój ulubieniec... 
Cena produktu: 3-4 zł 
Czy kupię go ponownie? TAK

10. Schwarzkopf, Lakier do włosów 10-carat shine. Produkt dostałam gratis do zakupów w Rossmanie. Jest fajny, dobrze utrwala i nie skleja moich włosów. Lubię lakiery Taft :) 
Cena produktu pełnowymiarowego: ok. 12 zł 
Czy kupię go ponownie? TAK

11. Antyperspirant Rexona. Jest całkiem w porządku, ładnie pachnie i chroni :) Jeden z lepszych drogeryjnych antyperspirantów. Trochę barwi ubrania na biało :/ 
Cena produktu: 10 zł 
Czy kupię go ponownie? NIE WIEM



To już wszystkie produkty, które w ostatnim czasie testowałam :) Jakie kosmetyki zużyłyście w ostatnio? Kóre z nim są godne uwagi, a które nie? Piszcie w komentarzach :)