21 marca 2014

Idealne kremy bez parafiny firmy ZIAJA

Witajcie !

     Dziś chciałabym pokazać Wam moje ulubione kremy do twarzy bez parafiny, które wprost ubóstwiam!!! Odkąd zauważyłam, że to właśnie parafina w kosmetykach do twarzy zatyka moje pory, postanowiłam poszukać takich kremów, które nie będą mieć jej w składzie. (więcej o parafinie znajdziesz TUTAJ).


     Na łowy wybrałam się do drogerii Rossman i Natura. I powiem Wam, że praktycznie każdy krem miał w składzie PARAFFINUM LIQUIDUM/ MINERAL OIL! :((

     Następnie poszukałam informacji na ten temat w internecie. Dziewczyny polecały krem nawilżająco- matujący 25+ firmy Ziaja, w żadnej drogerii nie mogłam go znaleźć, aż w końcu chyba w 7 aptece, którą odwiedziłam, był on dostępny! Ucieszyłam się bardzo i kupiłam go :D Sprawdził się świetnie, dlatego postanowiłam kupić sobie coś bardziej "treściwego" na noc. W Rossmanie znalazłam kozie mleko krem 2 do cery suchej, wypróbowałam krem również okazał się strzałem w 10! Kolejnym kremem była Ulga dla skóry wrażliwej. Skusiłam się, ponieważ miał przyjazny skład i SPF 20. :D Wszystkie 3 kremy nie zawierają parafiny, tak więc, nie zapychają mojej buzi. 


żeby powiększyć kliknij na zdjęcie! :)





     Krem Ziaja nawilżająco- matujący 25+ 
używam pod makijaż. Sprawdza się on świetnie. Ma lekką konsystencję, fajnie się rozprowadza i szybko wnika w głąb skóry. Przez to makijaż dłużej się utrzymuje.  Nie pozostawia na skórze tłustego filmu. Dodatkowo bardzo, bardzo przyjemnie pachnie, jest wydajny i kosztuje niecałe 10 zł !!! Pomimo tego, że jest przeznaczony do cery tłustej i mieszanej, a ja posiadam suchą w stronę mieszanej, sprawdza się idealnie. Jestem nim oczarowana i oceniam na 5/5.

Skład:



     W ostatnim czasie moja skóra była bardzo, bardzo wysuszona, aż się łuszczyła. Było to spowodowane moim testowaniem produktów na zaskórniki w strefie T. Oczywiście nie mogłam sobie z tą suchością poradzić :( Doszłam do wniosku, ze czas na jakiś tłusty krem, który zregeneruje moją buzię. W Rossmanie znalazłam odżywiająco- wygładzający krem 2 Kozie Mleko przeznaczony do cery suchej. Po 4 dniach stosowania go rano i wieczorem, cera była nawilżona i o przesuszeniu mogłam zapomnieć! Bardzo dobrze nawilża skórę wieczorem, rano po przebudzeniu w dalszym ciągu jest promienna i odżywiona :) Pachnie jak typowe kremy z tej serii, czyli całkiem przyjemnie. Podczas mojej 4-dniowej regeneracji skóry używałam go pod podkład, pomimo tego, że to tłusty krem :D ale powiem Wam, że dał radę :) może nie przedłużał makijażu, ale skóra pod podkładem była nawilżona przez bardzo długi czas :D Krem oceniam na 5/5.

Skład:



     Ostatnią "perełką", na  którą skusiłam się w ostatnim czasie to Ziaja do cery wrażliwej Ulga krem ochronny na dzień wzmacniający naczynka krwionośne. Osobiście nie mam problemów z naczynkami, ale postanowiłam działać profilaktycznie. Dodatkowo kupiłam go przede wszystkim, dlatego, że posiada SPF 20, czyli średnią ochronę. Jak wiemy wiosna już do nas zawitała i należy OBOWIĄZKOWO zacząć stosować kremy i podkłady z filtrami (więcej na temat filtrów znajdziesz TUTAJ). Krem ma fajny skład, ponieważ to preparat hypoalergiczny- 0% barwników, 0% silikonów, 0% olejów mineralnych, minimalna bezpieczna ilość konserwantów :D Stosuję go również pod makijaż, ma troszeczkę cięższą konsystencję niż Ziaja nawilżająco- matująca 25+, ale spisuje się równie dobrze. Pozostawia na skórze satynowe wykończenie, szybko się wchłania, jest bezzapachowy. Krem oceniam na 5/5

Skład:


PODSUMOWANIE:






     Mogłoby się wydawać, że ten post to jakaś reklama firmy Ziaja... nie, nie jest to reklama! kremy są naprawdę świetne, mają korzystną cenę, fajne składy i co najważniejsze  nie posiadają parafiny ! :D Koniecznie wypróbujcie :)



Sprawdziły się u Was te produkty? Znacie jakieś fajne kremy bez dodatku parafiny? :)