28 lipca 2014

Projekt denko #3


Oto produkty, które zużyłam w miesiącu czerwcu i lipcu:




1. Rival de Loop, maseczka oliwkowa z oliwą z oliwek. Bardzo fajna maseczka, która nawilżała moją buzię. Przywróciła miękkość mojej cerze i nie zapychała jej.  Jedno opakowanie (2 x 8 ml) wystarczyło mi na 4 razy. 

Cena produktu: ok.1,90 zł 
Czy kupię ponownie? RACZEJ TAK

2. Lirene, Peeling enzymatyczny. Pięknie pachnie ma kremowo-galaretowatą konsystencję. Po nałożeniu czujemy delikatne mrowienie :) Dodatkowo ładnie złuszcza. Niestety w swoim składzie posiada Parafinę, która zatyka moje pory, dlatego więcej do niego nie wrócę i poszukam innego peelingu enzymatycznego. Polecacie coś? :))

Cena produktu: ok. 2,50 zł
Czy kupię go ponownie? NIE

3. Woda różana KTC. Od pewnego czasu jest moim ulubieńcem. Nie wyobrażam sobie pielęgnacji mojej cery bez użycia tej wody. Jest naturalna, cudownie pachnie. Więcej na jej temat napisałam tutaj:


Cena produktu: około 5 zł
Czy kupię ponownie: TAK

4. BeBeauty, delikatny żel- krem łagodzący. Wprost uwielbiam za świetne działanie, zapach i ceną. Dodatkowo nie wysusza mojej skóry i bardzo dobrze oczyszcza, nawet z wodoodpornego makijażu. Polecam w 100%. Więcej na temat tego żelu napisałam tutaj:


Cena produktu: 5 zł
Czy kupię ponownie? TAK




5. BeBeauty, kremowy żel pod prysznic "Soft Touch". Cudownie pachnie, zapach utrzymuje się po myciu. Jest tani, dostępny w Biedronce, wydajny, dobrze się pieni. Mój totalny ulubieniec! Więcej na jego temat pisałam tutaj:


Cena produktu: 3,99 zł
Czy kupię ponownie? TAK

6. Isana, Olejek pod prysznic. Fakt- nawilża ciało, ale strasznie pachnie, jest niewydajny.... wystarczył mi na dosłownie 1,5 tygodnia. Średnio mył, więc zużyłam go do golenia nóg- tam sprawdzał się o wiele lepiej. 

Cena produktu: ok. 3 zł
Czy kupię go ponownie? NIE

7. Wellness&Beauty, Mleczko do ciała Kwiat Pasji i Brzoskwinia. To mleczko ma najcudowniejszy zapach jaki stosowałam do tej pory... Słodki, kwiatowy, pachniał tak cudownie, że ludzie pytali się co to za perfumy :P Niestety od pewnego czasu nie widuję go już w Rosmanie , są inne zapachy, ale to nie to samo... Minusem jest konsystencja, która jest zbyt gęsta i ciężko się rozprowadza na ciele...

Cena produktu: ok. 7 zł
Czy kupię ponownie? JEŻELI ZNAJDĘ TEN ZAPACH TO TAK





8. Kultowe płatki kosmetyczne Carea z Biedronki. Są tanie, nie rozwarstwiają się i jak skończy mi się opakowanie, sięgam po następne. Jak dla mnie są świetne. Polecam! 

Cena produktu: około 2 zł 
Czy kupię ponownie? TAK

9. BeBeauty, Energizująca sól do kąpieli- BURSZTYN. Sól jest bardzo fajna, ładnie pachnie, szybko się rozpuszcza i delikatnie barwi wodę na pomarańczowo :) Więcej na jej temat pisałam tutaj:


Cena produktu: 4 zł
Czy kupię ponownie? TAK

10. Marion, Żel peelingujący do ciała- KOKOS. Tego kosmetyku używałam tylko do ciała, pięknie pachniał i miał fajną konsystencję. Drobinki w produkcie są średniej wielkości, dokładnie oczyszczają martwy naskórek. Był średnio wydajny i niestety ciało mnie swędziało po nim, dlatego już więcej do niego nie wrócę. 

Cena produktu: 5 zł
Czy kupię go ponownie? NIE

11. Garnier, Tonizujące mleczko do ciała z wyciągiem z owoców. Dostałam go gratis to jakiegoś żelu z Garniera. Według mnie to lekkie mleczko do ciała, które delikatnie je nawilża. Pachnie ładnie, trochę jakby cytrusowo, ale raczej nie zdecyduję się pełnowymiarowy produkt.

12.  Zmywacz do paznokci ISANA o zapachu migdałów. Według mnie najlepszy zmywacz, którego używałam. Bardzo dobrze radzi sobie z każdym lakierem i ładnie pachnie :) Mój ulubieniec... 

Cena produktu: 3-4 zł 
Czy kupię go ponownie? TAK





13. Schwarzkopf, Taft, Lakier do włosów. Jedyny taki lakier na rynku, który mocno utrwala fryzurę, ale nie skleja włosów i nie obciąża ich. Spokojnie można rozczesać po nim włosy, jest genialny...

Cena produktu (małego): 6 zł
Czy kupię go ponownie? TAK

14. Wibo, Lovely, Odżywka/ Top Coat "Super Fast Dry". Więcej na jego temat pisałam tutaj:


Cena produktu: 7,50 zł
Czy kupię go ponownie? TAK

15. Maskara Maybelline, The Colossal Volum Expres 100% Black. GENIALNA! KULTOWA! ULUBIONA! Jestem nią zachwycona, jest moim ulubionym tuszem i na 100% do niej wrócę. Więcej na jej temat pisałam tutaj:


Cena produktu: ok. 30 zł
Czy kupię go ponownie? TAK

16. Korektor Maybelline, Affinitone. Nie podkreśla suchych skórek, jest bardzo kremowy, wtapia się w skórę. Ma lekkie krycie. Więcej na jego temat pisałam tutaj:


Cena produktu: 25 zł
Czy kupię go ponownie? TAK

17. Biosilk, Jedwab. Ma intensywny zapach, ładnie zabezpiecza końcówki przed rozdwajaniem. Jest mały, więc można go wszędzie ze sobą zabrać. Kupiłam go w Biedronce na wyprzedaży.

Cena produktu: 3 zł
Czy kupię go ponownie? TAK

18. Lovely, NUDE nr 1. Odcień przepiękny, coś w stylu francuskiego manicure :) Utrzymuje się spokojnie 4 dni. Polecam!

Cena produktu: 6 zł
Czy kupię go ponownie? TAK



Miałyście jakiś kosmetyk z listy? Jak sprawdzał się u Was? :*

20 lipca 2014

Jak rozpoznać oryginalne szczotki Tangle Teezer?

Dziś bardzo ważny post na moim blogu. Otóż niedawno zaopatrzyłam się w szczotkę Tangle Teezer "The Original" , która była dostępna w Hebe za 29,99! Wkrótce po zakupie tych produktów przez konsumentów Drogerii Hebe, pojawiły się spekulacje co do oryginalności TT. Osoby, które kilka lat temu dokonały zakupu wersji "The Original" twierdziły, że różni się wielkością od TT sprzedawanego w Hebe. Dodatkowo ten z drogerii nie posiada napisu "ShaunP" oraz miał zbyt twarde włoski!

Pragnę uspokoić wszystkie osoby, które dokonały zakupu w drogerii Hebe. Szczotki są oryginale we wszystkich dostępnych wariantach, czyli "The Original", "Salon Elite" oraz 'Compact Styler". 

Otóż już żaden model TT na stronie producenta nie ma  napisu "ShaunP", włoski są bardziej sztywne, ponieważ są nowe. 

Oto aktualne zdjęcia oryginalnego Tangle Teezer ze strony producenta (źródło: tangleteezer.com)

WERSJA ''THE ORIGINAL"





Jak widzimy na zdjęciu na szczotce widnieje wklęsły napis TANGLE TEEZER, natomiast nie ma już podpisu "ShaunP". Na krawędziach szczotki są umieszczone trójkąciki. Tradycyjnie szczotka posiada przemiennie- długie i krótkie igiełki. 





WERSJA "SALON ELITE"







Wersja "Salon Elite" jest dosyć nową wersją. Posiada wklęsłe logo TANGLE TEEZER. Po bokach szczotka jest błyszcząca, a na wierzchu matowa. Charakteryzuje się również dwoma rodzajami igiełek- długich i krótkich. Nie posiada napisu "ShaunP".



WERSJA "COMPACT STYLER"



Wersja kompaktowa jest najczęściej podrabiana, dlatego należy uważnie ją obejrzeć przed zakupem.





Jak uniknąć podróbki?

Na samym początku powinniśmy zwrócić uwagę na cenę. Oryginalnej szczotki nie da się kupić za 10 czy 15 złotych. Podrobione szczotki są fatalnie wykonane, a materiał z którego wykonane są "ząbki szczotki" jest sztywny i nie wraca do pierwotnej pozycji, przez co znika cała magia i zaleta szczotek Tangle Teezer.





Wersja Compact posiada ładnie zaokrąglone krawędzie, jakość wykonania i użytych materiałów równie szybko zdradza tańsze odpowiedniki.





Jakie macie sposoby na rozpoznanie oryginalnego Tangle Teezera? :)


17 lipca 2014

Hipp, Krem pielęgnacyjny do twarzy i ciała

W dzisiejszym poście chciałabym przedstawić krem, o który pytałyście w komentarzach. Oczywiście mowa o firmie HIPP i kremie pielęgnacyjnym do twarzy i ciała dla niemowląt. Kupiłam go już jakiś czas temu w Lidlu za około 11 zł. Wielkość produktu to 75 ml.





Produkt zamknięty jest w tubce, łatwo się z nie wydobywa. Dodatkowo ma bardzo fajny skład, nie zawiera Parafiny, której tak bardzo nie znoszę :) 





Konsystencja kremu jest dosyć rzadka, zapach delikatny i przyjemny. Nie zapychał mojej skóry i nie pozostawiał tłustego "filmu". Początkowo bardzo go polubiłam. Niestety po około 2 tygodniach codziennego stosowania, dostatecznie nie nawilżał mojej cery, a wręcz z czasem przesuszał ją. Kolejnym minusem było to, że nie nadawał się pod makijaż. Pomimo lekkości kremu, podkład nie trzymał się na skórze. Po nałożeniu go na twarz, delikatnie piekła mnie skóra, także przestałam go stosować. Resztki kremu zużyłam na stopy i ręce.



Niestety zawiodła się na nim. I w przyszłości nie wrócę do niego, ponieważ moja skóra potrzebuje mocniejszego nawilżenia, a ten krem nie zapewnił jej tego. Produkt oceniam na 2+/5. Plus oczywiście za bardzo dobry skład :)



Stosowałyście kremy z firmy Hipp?


13 lipca 2014

Zakupowy haul

Hej!

Będąc w weekend w Lublinie zrobiłam ostatnie kosmetyczne zakupy przed moim dwu-miesięcznym wyjazdem do Niemiec. Oto lista:




1. La Roche- Posay, Effaclar Duo [+] oraz gratis: żel oczyszczający Effaclar
kupiłam w aptece w Lublinie na ul.3 maja
cena obu produktów: 49,90

  
                                                    







2. Tangle Teezer, The Original
kupiłam w Hebe
cena: 29,90
















3. Suchy szampon Batiste
Coconut&Exotic Tropical, 200 ml kupiłam w Biedronce
Cena:10,90

















4. Odżywka do włosów i skóry głowy Jantar
więcej na jej temat: Jantar
cena: 8,90















5. Ziaja, krem nawilżająco- matujący 25+
to już moje kolejne opakowanie, więcej na jego temat znajdziecie TU i TU
cena: 9,50 w Hebe













6. Ziaja Med, Esencja rewitalizująca skoncentrowane działanie na dzień/ na noc
kuracja dermatologiczna z witaminą C + HA/P
kupiłam w sklepie firmowym Ziaja
cena: 13,90












7.  Ziaja odżywka:

- codzienna pielęgnacja do każdego rodzaju włosów
- intensywne odżywianie do włosów delikatnych
- intensywne nawilżenie do włosów suchych

 kupiłam w sklepie firmowym Ziaja, każda kosztowała 4,50
uwielbiam te odzywki :D





Miałyście jakiś kosmetyk z listy? Jeżeli tak, to koniecznie dajcie znać :D



11 lipca 2014

BeBeauty, kremowy żel pod prysznic "Soft Touch"

W dzisiejszym poście "pod nóż" pójdzie kremowy żel pod prysznic SOFT TOUCH firmy BeBeauty.  Za 400 ml produktu płacimy 3,99 w Biedronce! Cena jest mega atrakcyjna :) Oczywiście zdążyłam już przetestować wszystkie zapachy z tej serii, ale najbardziej przypadł mi do gustu ten z olejkiem migdałowym, który pachnie nieziemsko.


Żel zamknięty jest w białej, plastikowej butelce z dozownikiem, z której łatwo go wydobyć. Konsystencja produktu jest gęsta, kremowa i bardzo dobrze się pieni. Dodatkowo ładnie nawilża ciało i zapach utrzymuje się na skórze. Według mnie w swoim działaniu bardzo przypomina żele firmy Dove (dlatego BeBeauty to fajny i tani zamiennik). 





Jedno opakowanie wystarcza mi na jakieś 3-4 tygodnie. Już od pewnego czasu nie używam innych żeli pod prysznic, tylko tych z BeBeauty, są świetne! Produkt oceniam na 5/5.


Lubicie kremowe żele BeBeauty? :)

05 lipca 2014

Moja kolekcja lakierów do paznokci

Przedstawię Wam dzisiaj moją kolekcję lakierów do paznokci. Według mnie nie jest ich dużo, ani mało. Osobiście bardzo lubię mieć kolorowe paznokcie. Preferuję odcienie nude, różowe, niebieskie czy zielone. Lakiery z mojej kolekcji są dostępne w przystępnych cenach, najdroższy kosztował około 10 zł. Nie lubię drogich lakierów, cena 35 zł za lakier? No, chyba nie dla mnie. Może po studiach jak będę zarabiać dużo, zainwestuję w takie za kilkadziesiąt złotych, ale na dzień dzisiejszy jestem zadowolona z tych, które mam :)

Przechowuję je w plastikowym pudełeczku:




Odcienie różu, czerwieni, pomarańczy. Lubię je wszystkie :D Kolory fuksji w lakierze niewiadomego pochodzenia jest naprawdę świetny, trochę neonowy. Rimmel kryje paznokcie już jedną warstwą.




Przedstawiam wam moje odcienie lekkiego różu i nude. Moim totalnym ulubieńcem jest lakier z Lovely NUDE, który na paznokciach wygląda jakbyśmy zrobiły sobie francuski manicure :D





Uwielbiam zieleń z Wibo, która jest idealna na wiosnę. Fajny, neonowy kolorek ma lakier z Safari- świetny na wakacje :D




I tu znajdują się piaskowe lakiery z Lovely, które wprost ubóstwiam :) Więcej na ich temat napisałam TUTAJ. Długo się utrzymują na paznokciach i pięknie błyszczą w słońcu :) Top Coat z Wibo również jest godny polecenia. Pisałam o nim TUTAJ.




Srebra, czernie i brązy. Używam ich rzadziej, zazwyczaj na jesień bądź w zimie. Są idealne na imprezy karnawałowe tj. sylwester, ostatki itd. 




Tak lakiery prezentują się poza buteleczką :)







Jakie są wasze typy jeśli chodzi o lakiery? :*






04 lipca 2014

BeBeauty, Normalizujący żel- peeling oczyszczający do mycia twarzy

Dziś czas na recenzję kolejnego produktu do twarzy firmy BeBeauty, którą osobiście bardzo lubię. Mowa o normalizującym żelu- peelingu do skóry mieszanej i tłustej. Posiadam skórę suchą, ale produkt jak najbardziej się u mnie sprawdza :) Żel- peeling możemy kupić tylko w Biedronce za (uwaga) 4,99. Cena jest bardzo, bardzo atrakcyjna, tym bardziej polecam.



Produkt zamknięty jest z plastikowej tubce z dozownikiem. Wielkość to 150 ml, zapach jest bardzo delikatny i przyjemny. Ponadto żel posiada niewielkie drobinki, które mają za zadanie delikatnie "zetrzeć" martwy naskórek. Stosuję go maksymalnie 2 razy w tygodniu, ponieważ zbyt częste stosowanie peelingu może doprowadzić do uszkodzenia skóry i jej wysuszenia.



Peeling nie posiada super delikatnych drobinek, ale ładnie oczyszcza naszą skórę. Po umyciu twarz jest delikatnie ściągnięta, co nie jest fajnym uczuciem. Dlatego nie polecam go do cery wrażliwej, ponieważ może ją podrażnić. Produkt jest wydajny i wystarcza na bardzo długo :)




Dla niewtajemniczonych mam dobrą nowinę. Żele BeBeauty ( również ten o którym piszę dzisiaj) produkowane są przez firmę TOŁPA i składem do złudzenia przypominają produkty tej firmy. Więc po co przepłacać i kupować żele Tołpy np. w Rosmanie za około 30 zł ??? Jak mamy w Biedronce fajne i tanie odpowiedniki :)

Produkt oceniam na 4/5.

Moje wrażenia po stosowaniu innych żeli firmy BeBeauty: KLIK :)



Lubicie żele firmy BeBeauty?