17 listopada 2014

Masełko do ust NIVEA, BORÓWKA

W dzisiejszym poście chciałabym przedstawić Wam mojego ulubieńca ostatnich tygodni i jest to masełko do ust firmy Nivea, o zapachu BORÓWKI .


Słyszałam wiele dobrego na temat tych masełek, więc postanowiłam sobie takie sprawić. Kupiłam je w Rossmannie za 9.99. Waga produktu to 16,7 g.

Producent zapewnia, że masełko jest idealne do codziennej pielęgnacji i ochrony przed pękaniem wrażliwej skóry ust. Jego natłuszczająca konsystencja zapewnia ochronę przed słońcem, mrozem i wiatrem. Zgadzam się z nim w 100%.



Główne plusy jakie zdążyłam zauważyć, stosując ten produkt to:

+ bardzo dobre nawilżenie, do tej pory nie spotkałam się z tak świetnym nawilżeniem ust. Według mnie masełko genialnie sprawdzi się u dziewczyn, którym pękają usta i są podatne na przesuszanie. A podczas jesieni i zbliżającej się zimy nie trudno o taki stan rzeczy ;)

+ zapach, słodki, jagodowy. Podobny do jagodowych lodów oblanych białą czekoladą :D mniammm

+ zmiękcza usta

+ ładnie wygląda na ustach, delikatnie je nabłyszcza

+ konsystencja

+ długo utrzymuje się na ustach i nie zostawia białych smug w kącikach

+ jest wydajny

+ cena, według mnie dosyć niska porównując ją do działania i wydajności tego produktu

Niestety, masełko ma minus w postaci OPAKOWANIA. Aby nałożyć masełko na usta, musimy włożyć tam palca, co nie jest bardzo higienicznym rozwiązaniem... No, ale trudno się mówi... nie mniej jednak masełko jest godne polecenia i jak go zużyje kupię jakiś inny zapach. Produkt oceniana 5-/5.



Lubicie masełka z Nivea?