04 marca 2015

Odżywka do rzęs Miralash- początek kuracji



      Niedawno otrzymałam do przetestowania odżywkę do rzęs MIRALASH. Ucieszyłam się, ponieważ ostatnio kondycja moich rzęs bardzo się pogorszyła z powodu ich przedłużania i codziennego stosowania maskary. Z radością przetestuję ten produkt, aczkolwiek wiem, że na ewentualne efekty trzeba czekać kilka tygodni.  Za 3 ml produktu zapłacimy 189 zł, a jedno opakowanie powinno wystarczyć na 4-5 miesięcy codziennego stosowania. 






     Odżywkę MIRALASH otrzymałam w bardzo eleganckim i ładnym pudełku. Wszystko zostało zapakowane jak na prezent, przewiązane kokardką. W opakowaniu znajdowały się:

- odżywka MIRALASH (3ml);
- ulotka z informacją jak  stosować produkt .



Opis producenta:

     Masz wrażenie, że Twoje rzęsy są krótkie, słabe oraz podatne na wypadanie? Miralash to produkt właśnie dla Ciebie.
     Dzięki unikalnej formule Miralash faza wzrostu rzęs wydłuża się, a proces ich wypadania jest spowolniony. Ponadto włoski stają się dłuższe i grubsze. Te wszystkie czynniki składają się na unikalne działanie odżywki do rzęs Miralash.
     Aby osiągnąć najlepsze rezultaty, odżywkę Miralash należy stosować codziennie. Nakłada się ją u nasady górnych rzęs za pomocą aplikatora po wykonaniu wieczornego demakijażu. Zawartość buteleczki (3ml) wystarcza na 4-5 miesięcy codziennego stosowania. Dzięki poręcznemu pędzelkowi aplikacja odżywki jest wyjątkowo prosta - wystarczy jedno muśnięcie. 



     Miralash to efekt pracy wielu specjalistów, którzy przez długie miesiące opracowywali formułę w celu stworzenia produktu najwyższej jakości. Działanie odżywki Miralash, jej bezpieczeństwo i niezawodność przyczyniły się do tego, że stała się ona prawdziwym liderem w swojej kategorii – preparatem wręcz wzorcowym, któremu nieustannie próbują dorównać inne marki.
     Sława, jaką cieszy się Miralash, spowodowała, że zaczęto ją wykorzystywać w studiach filmowych i w branży modelingowej.


Skład:

Aqua, Propanediol, Panthenol, Glycerin, Biotinoyl Tripeptide-1, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Dechloro Dihydroxy Difluoro Ethylcloprostenolamide, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Niacinamide, Panax Ginseng Root Extract, Phenoxyethanol, Propylene Glycol, Sodium Hydroxide, Soluble Collagen, Urtica Dioica (Nettle) Extract.


Moja opinia:

     Odżywkę stosuję od 20 lutego, czyli trochę ponad tydzień. Jak już napisałam wyżej, na efekty trzeba poczekać, więc o jej działaniu wypowiem się za miesiąc. Na dzień dzisiejszy mogę stwierdzić, że produkt nie podrażnia, nie odczuwam żadnego swędzenia bądź pieczenia, a to już ogromny plus!  Jak zaleca producent, stosuję ją codziennie na noc i nakładam tak jak eyeliner. Odżywka ma żelową konsystencję, jest dosyć rzadka i ma lekko chemiczny zapach (na szczęście mało wyczuwalny). Od pierwszego otwarcia mamy maksymalnie 6 miesięcy na zużycie jej, po upływie tego okresu niestety produkt przeterminuje się.


Aktualny stan moich rzęs:





Możecie ją kupić na stronie: www.miralash.pl


Stosowałyście jakieś odżywki do rzęs? :)