26 grudnia 2015

Świąteczny haul zakupowy- KOLORÓWKA

Przedświąteczna gorączka zakupowa ogarnęła również mnie. Masa promocji w drogeriach nie sprzyjała oszczędzaniu. Dodatkowo wróciłam z długiej podróży i musiałam zaopatrzyć się w nowe kosmetyki. Niektóre z nich kupiłam w Holandii. Te post będzie poświęcony tylko kolorówce :)


1. MAYBELLINE NY, Maskara The Colossal GO EXTREME VOLUM!. ( Drogeria Jaśmin, 18 zł).

Przed świętami drogeria Jaśmin oferowała wiele produktów w promocyjnych cenach. Jak wiecie uwielbiam tusze firmy Maybelline, szczególnie te żółte. Według producenta produkt ma dawać ekstremalne wzmocnienie rzęs, ekstremalne spojrzenie. Jego formuła zawiera 2x więcej kolagenu dla ekstremalne zwiększonej objętości rzęs. Podwójne zagłębienie na pieniu szczoteczki pozwala na aplikację większej ilości tuszu bez grudek. Jestem bardzo ciekawa czy sprawdzi się tak świetnie jak inne rodzaje tej maskary :)

2. RIMMEL, Podkład Lasting Finish (drogeria Etos- Holandia, 13 Euro).

Nie ukrywam, że ten podkład kupiłam przypadkiem, ponieważ w drogerii Etos tylko ten odcień firmy Rimmel był najbardziej zbliżony do mojego naturalnego kolorytu cery. Stosowałam go już kilkanaście razy: na co dzień jak i na większe wyjścia. Powiem tak- szału nie ma, ale więcej informacji znajdziecie w recenzji, którą planuję napisać.

3. L'OREAL, Lakier do paznokci Color Riche- odc. 404 Scarlet Vamp (drogeria Rossmann, 22 zł).

Kolor tego lakieru to głęboka czerwień, która wygląda prześlicznie na paznokciach. Pędzelek jest dość szeroki, a produkt aplikuje się na paznokcie bardzo łatwo. Wystarczy tylko jedna warstwa, ponieważ lakier ma bardzo dobre krycie. Trwałość oceniam średnio, na moich paznokciach wytrzymuje około 3 dni, po tym czasie zaczyna się ścierać.

4. PLAYBOY, Bronzer Bunny Matte (Big Bazar- Holandia, ok. 4 Euro).

Bronzer służy do konturowania twarzy, ma chłodny odcień i nie posiada żadnych rozświetlających drobinek. Jest mocno napigmentowany, dlatego trzeba z nim uważać.

5. PRIMARK BEAUTY, Gąbeczka do nakładania podkładu (Primark, 2 Euro).

Gąbeczka bardzo przypomina rozsławiony już Beauty Blender. Ma kształt jajka i jest koloru różowego. Jeszcze jej nie używałam. Miałyście tą gąbeczkę?




6. PIERRE RENE, Kredka do oczu Eyeliner (drogeria Natura, 12 zł).

Używam tej kredki już od około 8 lat i sprawdza się świetnie. Jest wydajna, miękka przez co dobrze rozprowadza się na skórze i linii wodnej, nie spływa z oka, jest wodoodporna i kruczoczarna. Polecam!

7. MY SECRET, Kredka do oczu Satin touch kohl- odc. 19, NUDE (drogeria Natura, 6 zł).

Szukałam fajnej kredki w odcieniu nude, której mogłabym używać na linię wodną. Kredka jest miękka i łatwo się rozprowadza.

8. BOURJOIS, Cień do powiek- odc. 16 Ambre Nude ( Big Bazar- Holandia, 1,50 Euro!)

Kupiłam ten produkt na wyjeździe, ponieważ zapomniałam mojego rozświetlacza z Lovely. Kosztował tylko 1,5 Euro (nie był przeterminowany), pomimo, że to cień, to używałam go do rozświetlania policzków oraz wewnętrznego kącika oka.

9. EVELINE, Eveliner Celebrities, (drogeria Jaśmin, 14 zł)

Eyeliner posiada bardzo cienki pędzelek przez co można nim narysować bardzo cieniutką kreskę. Trwałość tez jest zadowalająca.




10. W7, Paleta cieni IN THE MOOD (drogeria Etos, 6 Euro).

Jest to mała, kompaktowa paleta w odcieniach nude. Posiada 5 odcieni matowych i 1 satynowy. Jest dość dobrze napigmentowana szczególnie jeśli chodzi o dwa ciemne odcienie.

Tak się przedstawia moja lista zdobyczy kosmetyków kolorowych. Jeżeli miałyście jakiś produkt z listy to koniecznie dajcie znać jak u was się sprawdził, bo jestem bardzo ciekawa. Zapraszam na mój Instargam ! Pozdrawiam :*