03 stycznia 2016

ULUBIEŃCY ROKU 2015

Przedstawiam wam moje ulubione kosmetyki kolorowe i pielęgnacyjne, które przypadły mi do gustu w minionym 2015 roku! Nie ma tutaj miejsca na średniej jakości produkty. Oto moja lista: 



1. MAKEUP REVOLUTION, Paleta cieni "Death By Chocolate", ok. 40 zł.

Bardzo przypadła mi do gustu. Mogę śmiało powiedzieć, że to najlepsze cienie jakich używałam w 2015 roku. Bardzo dobrze napigmentowane, świetnie się blendują, a dodatkowo fajnie utrzymują na powiekach. W palecie znajdziemy cienie matowe, metaliczne i satynowe. W poście poniżej porównałam ją z kultową paletą ze Sleek'a "Au Naturel". Same zobaczcie, który produkt wygrał:


2. W7, Bronzer "Honolulu:, ok. 14 zł.

Bronzer dedykowany jest głównie do konturowania twarzy. W zestawie znajdziemy pędzel, który moim zdaniem można od razu wyrzucić do kosza, jest słabej jakości i niewiele z nim można zrobić. Natomiast bronzer sam w sobie jest genialny! Po pierwsze posiada chłodny odcień bez drobinek, więc po aplikacji na policzki delikatnie je konturuje. Utrzymuje się cały dzień, jest bardzo wydajny. Osobiście używam go codziennie od prawie roku i nawet nie zużyłam połowy opakowania. Polecam!

3. GOLDEN ROSE, Szminka "Velvet Matte", ok. 11 zł.

Posiadam kolor nr 15 (czyli krwistą czerwień) i jestem zachwycona! Kolor utrzymuje się bardzo, bardzo długo, nawet po jedzeniu i piciu. Pomadka mimo, że matowa tworzy na ustach aksamitne wykończenie, fajnie rozprowadza się na ustach. Jest to moja ulubiona pomadka ever! Dodatkowo cena jest śmiesznie niska w porównaniu do jakości. Jeżeli jeszcze jej nie wypróbowałyście to polecam gorąco. Posiada bogatą paletę odcieni, więc znajdziecie coś dla siebie.

4. MAYBELLINE, Eyeliner w żelu "Lasting Drama Gel Liner ", ok. 35 zł.

Kupiłam ten eyeliner całkiem przypadkowo na promocjach w Rossmannie -40%. To mój pierwszy produkt tego typu w słoiczku. Na początku byłam sceptycznie do niego nastawiona, ale wszystko się zmieniło kiedy po raz pierwszy go użyłam. :D W swojej konsystencji i trwałości bardzo różnił się od eyelinerów, które stosowałam do tej pory. Zachwycił mnie totalnie :D Posiada króczoczarny intensywny kolor, jest niezwykle trwały, nie ściera się i nie odbija na powiekach.... Ma fajną kremowo-żelową konsystencję przez co bardzo łatwo można nim zrobić kreskę. Fajnym plusem jest to, że po roku od otwarcia i codziennego użytku eyeliner jest wciąż dobry ( nie zaschnął).

5. BOURJOIS, Podkład "Healthy Mix", ok. 35-60 zł.

Mój ulubiony podkład w 2015 roku. Idealny dla posiadaczek suchej i normalnej skóry. Recenzja:


6. MAYBELLINE, Maskara "The Colossal Volum' Express 100% Black/ Smoky Eyes", ok. 34 zł.

Jedna z lepszych maskar jakich używałam. Znalazła się na mojej liście 6 TOP PRODUKTÓW DO MAKIJAŻU . Recenzje:


7. EVELINE, Korektor w płynie 2 w 1 kryjąco- rozświetlający "Art Scenic", ok. 12 zł.

Dzięki delikatnej konsystencji korektor dobrze się rozprowadza, łącząc dość dobre krycie niedoskonałości z uczuciem lekkości i świeżości. Ładnie rozświetla skórę pod oczami i co najważniejsze wtapia się w koloryt cery. 

8. PIERRE RENE, Kredka do oczu "Eye liner 01", ok. 12 zł.

Kredka, której używam od lat i jest niezawodna.  Dla mnie jest idealna: miękka, czarna, dobrze napigmentowana, długo się utrzymuje :) Innej już nie szukam :) Znalazła się na mojej liście TOP PRODUKTÓW DO MAKIJAŻU. Polecam!





9. KTC, Woda różana, ok. 5-7 zł.

Najlepszy tonik do twarzy jakiegokolwiek używałam do tej pory. Woda pięknie pachnie, delikatnie ściąga pory, nie wysusza skóry, a nawet ją nawilża i co najważniejsze jest naturalna i nie zawiera alkoholu. Idealna dla osób ze skórą skłonną do trądziku, suchą czy wrażliwą. Bardzo polecam. Więcej na temat jest cudownej wody pisałam: Woda różana- idealny, naturalny tonik. Woda znalazła się na mojej liście 7 TOP PRODUKTÓW DO PIELĘGNACJI TWARZY.

10. L'OREAL, Szampon wzmacniający" Arginin Resist" for Men, ok. 14 zł

Szampon, który uratował mój swędzący i pełen łupieżu skalp. Nie wiem jakim cudem, bo nie przepadam, za szamponami tej firmy, ale tylko on w pewnym momencie spowodował, że po umyciu włosów nie piekła mnie skóra głowy (żadne tam apteczne, delikatne szampony tylko L'OREAL dla mężczyzn). Stosuję go nadal. Fajnie oczyszcza, pachnie męskimi perfumami, nie obciąża włosów. Zredukował łupież na mojej głowie do minimum.... :)

11. TANGLE TEEZER, Szczotka do włosów "The Original", ok. 35 zł.

Szczerze polecam Tangle Teezer, ponieważ stosując go, zauważyłam znaczną poprawę  kondycji moich włosów. Ze względu na mniej uszkodzeń mechanicznych, włosy dużo mniej się łamią i kruszą. Jeżeli macie długie, plączące się włosy ta szczotka jest jak najbardziej dla was. Recenzja ten cudownej szczotki:


Jeśli macie w planach kupno tej szczotki koniecznie zapoznajcie się z postem poniżej, w którym pokazuję jak skutecznie rozpoznać oryginalną wersję od tanich podróbek sprzedawanych głównie na allegro:


12. KALLOS, Maski do włosów, ok. 6-12 zł (w zależności od pojemności).

Kocham te maski :) są tanie, ładnie pachną i świetnie działają na włosy bez efektu obciążenia. Używałam już wersji mlecznej, czekoladowej oraz z keratyną. Ze wszystkich byłam mega zadowolona. Recenzje: 


13. LA ROCHE POSAY, Krem do twarzy "EFFACLAR DUO [+]", ok. 50 zł.

Mój ulubiony krem na zaskórniki i trądzik. Zamyka pory, łagodzi stany zapalne, nie zapycha, minimalizuje błyszczenie się twarzy. Został mi polecony przez panią dermatolog i od tamtego czasu stosuję go cały czas z niewielkimi przerwami. Zużyłam już około 3 opakowań. Zapraszam na obszerną recenzję poniżej:




To cała lista moich ulubieńców z całego roku. Czy jakieś produkty przypadły wam do gustu? A może jakichś używałyście? Piszcie w komentarzach, które produkty kosmetyczne sprawdzały wam się najlepiej w minionym roku? :D